Main Menu

Użytkowników:
1
Artykułów:
1683
Odsłon artykułów:
3888268

Odwiedza nas 84 gości oraz 0 użytkowników.

Anafora Jana Chryzostoma (pierwsza)

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Według niepotwierdzonej tradycji Kościoła syro-antiocheńskiego, anafora ta została ułożona przez Jana Chryzostoma w okresie, gdy był on kapłanem Kościoła Antiochii.

 

D.: Stańmy dobrze.

L.: Miłosierdzie, pokój.

K.: Miłość [Boga] Ojca, łaska [Syna Jednorodzonego i jedność Ducha Świętego, niech będą z wami wszystkimi].

L.: I z duchem twoim.

K.: W górę serca.

L.: Wznosimy je do Pana.

K.: Dzięki składajmy Bogu.

L.: Godne to i sprawiedliwe.

Kapłan pochylony: Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, abyśmy Tobie dzięki czynili, przeto uwielbiajmy, wychwalajmy, wysławiajmy, wywyższajmy, cześć oddajmy, wołajmy radośnie, błogosławmy i uświęcajmy Jeden majestat Trójcy Świętej, Współistotnej i uwielbianej w Trzech Osobach, Ojca, Syna i Ducha Świętego, chociaż ani nasza chwała nie jest potrzebna Twemu majestatowi, Panie, ani też nie potrzebujesz naszego dziękczynienia.

(donośnie): Masz bowiem niezliczone ilości tych, którzy Ciebie wysławiają: Moce niebios, Cherubini zgromadzeni, Serafini najsłynniejsi i Zastępy niezliczone, wielkie mnóstwo Zastępów, których zliczyć nie można; szerokie zastępy ognia pożerającego, moce przedziwne płonącego węgla, legiony tajemne, które podtrzymują wóz Cherubinów, którego obroty są niezliczone; zastępy Serafinów, które szumem swych skrzydeł wprawiają w drżenie nadproże, wielość wspaniała, która ze środka żarzących się węgli poruszana jest swoją własną mocą. Tysiące tysięcy, które stoją wokół Ciebie, miriady miriad, które wysławiają Twoją istotę jednym jaśniejącym głosem i jednym śpiewem miłości, śpiewem słodkim, bezcielesnymi językami ciągle wołają jeden do drugiego, chwałę wieczną głosząc i mówiąc.

L.: Święty, [Święty, Święty Pan Sabaoth. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach].

Kapłan pochylony: Panie, głosy Serafinów głoszą Twoją istotę, zastępy Cherubinów błogosławią niezgłębioną Twoją naturę, oddziały Archaniołów wielbią Ciebie. Chwała niech będzie Tobie, który wywyższyłeś nas słaby rodzaj i przyłączyłeś nas do orszaków duchowych tych, którzy sławią Ciebie. Ty, Panie, przez wielkie Swe miłosierdzie, jakby mrugnięciem najczystszego oka, posłałeś nam Syna Twego Umiłowanego, na nasze zbawienie, który narodził się ze świętej Dziewicy, przyjął postać sługi, chociaż był naprawdę Synem Twego majestatu. Stał się człowiekiem, jak sam zechciał, aby nas uczynić bogami, gdyż tak mu się spodobało. Narodził się z łona cielesnego, aby nas odrodzić z łona duchowego. Stał się naszym bratem przez Swoją łaskę, aby uczynić nas dziećmi Twymi, Ojcze niebieski. Podniósł nas z poniżającego stanu sług i dał nam godność dziedziców. Zniszczył w nas stan najemników i ustanowił nas synami, dał nam rękojmię adopcji, przez którą Ciebie, Ojca, nazywamy z ufnością naszym Ojcem.

(donośnie): Ofiarujemy nie woły tuczone, ani też baranki i kozły, nie kropimy uroczyście krwią rogów ołtarza, nie zakładamy wieńców, ani też nie opasujemy się pasami i efodem. Przyszło bowiem Ciało jako podobieństwo, Syn Twój Jednorodzony, który osobiście udzielił oczyszczenia naszych grzechów przez Krew swoją najdroższą, która za nas została wylana.

Otóż w nocy, w której został wydany na śmierć za życie i zbawienie świata, wziął chleb w swoje święte ręce, wejrzał ku Tobie, Boże Ojcze, dzięki czynił, pobłogosławił, uświęcił, połamał i dał uczniom swoim, świętym apostołom mówiąc: Bierzcie i jedzcie z tego, to jest bowiem prawdziwie moje Ciało, które za was i za wielu jest łamane i wydane na odpuszczenie grzechów i życie wieczne.

Podobnie po wieczerzy wziął kielich, zmieszał z umiarem według zwyczaju wino i wodę, dzięki czynił, pobłogosławił, uświęcił i dał tymże uczniom swoim, świętym apostołom mówiąc: Bierzcie i pijcie z tego wszyscy, to jest bowiem prawdziwie moja Krew, która za was i za wielu jest wylewana i wydawana na odpuszczenie grzechów i życie wieczne.

To czyńcie na moją pamiątkę. Kiedykolwiek bowiem spożywać będziecie ten chleb i pić ten kielich, śmierć moją będziecie głosić, aż przyjdę.

L.: Śmierć Twoją, Panie, [głosimy, zmartwychwstanie Twoje wyznajemy i oczekujemy Twego przyjścia].

K.: Któż mógłby wypowiedzieć twoją wielką i wieczną wspaniałość, o Słowo Boże, i twoje dobrowolne upokorzenie się za nas, któż je zrozumie? Któż zdoła wypowiedzieć Twoje cudowne narodzenie z Dziewicy i Twoją dobrowolną mękę, niezasłużoną i zbawczą, którą za nas podjąłeś i kto wyrówna twoje cierpienia? A wszystkim Twoim zbawczym zrządzeniom względem nas jakaż wystarczy adoracja i posługa? Ciebie przeto prosimy, Panie najlepszy i Przyjacielu człowieka, abyś przyjął tę ofiarę, którą przynosimy przed Twój majestat, na Twój duchowy ołtarz, który przewyższa niebiosa, w mieszkaniu Aniołów, wśród zgromadzenia świętych, w miejscu Twojej boskiej obecności, w przybytku znakomitym Twojej tajemnicy; abyśmy przez nią stali się godnymi darowania win i odpuszczenia grzechów. A gdy przyjdziesz sądzić żywych i umarłych, nie wchodź w sąd z Twymi sługami i nie zawstydzaj nas przed Twym obliczem, ani też nie wypieraj się nas i nie mów do nas: „Nie znam was" w tym wielkim i straszliwym dniu sądu. Nie porzucaj nas przed drzwiami Gehenny, w miejscu płaczu i zgrzytania zębów, lecz wejrzyj, Panie miłosierny, na naszą słabość i na nasze ubóstwo, ze względu na Twoje święte imię, które wezwane jest nad nami. I jak przez Twoją łaskę staliśmy się godni daru Ciała i Krwi Twej zbawczej, tak spraw, abyśmy byli z Tobą jedno, przez świętość, jak Ty Jeden jesteś przez istotę z Ojcem Twoim i Duchem Twoim. Z tego też powodu Twój święty Kościół i dziedzictwo Twoje czyniąc pokutę błagają Ciebie, a przez Ciebie i z Tobą Ojca Twego, mówiąc.

L.: Zmiłuj się [nad nami, Boże, zmiłuj się].

K.: My również [...]

L.: Sławimy Ciebie [...]

Kapłan pochylony: Przez błaganie skierowane do Ciebie, Panie Boże, Ojcze Wszechmogący, niech Duch Twój i moc Twoja uświęcająca spocznie na tej świętej ofierze i uświęci te ofiarowane dary, przeniknie, pozostanie i zamieszka w tym chlebie i w tym winie, aby stały się jednym Ciałem i Krwią Jednorodzonego Syna Twego, przez moc Twoją i Ducha Twego Żywego i Świętego.

(donośnie): Wysłuchaj mnie.

L.: Panie, zmiłuj się (trzy razy).

Kapłan donośnie: To Ciało Chrystusa Boga naszego niech się stanie rękojmią życia przyszłego, Ciałem przynoszącym dziesięciokrotnie pomnożone Twe dobra, które są obiecane; Ciałem przygotowującym Twe niebieskie rozkosze, które są oczekiwane, na odrodzenie dusz i ciał naszych, na oczyszczenie wszystkich brudów ciała i ducha, na zachowanie nas od wszelkiego działania naszego złego wroga i na życie wieczne.

L.: Amen.

K.: A zmieszanie w tym kielichu Krwi Chrystusa Boga naszego niech będzie na odpuszczenie przewinień i grzechów, które popełniliśmy, Krwią ożywiającą dla tych, którzy ją przyjmują, życiem nowym bez końca; Krwią prowadzącą do spokojnych przystani i przygotowanych mieszkań światłości, na odrodzenie naszych dusz i ciał, na oczyszczenie ze wszystkich brudów ciała i ducha, na zachowanie od wszelkiego działania naszego złego wroga i na życie wieczne.

L.: Amen.

K.: Daj nam, Panie, przez Twoje wielkie zmiłowanie, i pozwól, aby to obcowanie pomogło duszom i ciałom naszym do darowania win, odpuszczenia grzechów, zatarcia wszelkich przewrotności, do osiągnięcia radości z Twymi świętymi i na życie wieczne.

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Ofiarujemy Tobie, Panie Boże, tę czystą i świętą ofiarę za Twój powszechny i apostolski Kościół, który nabyłeś, który trwa w Twojej nadziei i oczekuje Twego Królestwa, aby został zachowany przez Twój zbawienny krzyż i był błogosławiony. Zgromadź synów Kościoła w jednej wierze w Ciebie, w miłości i w zgodzie. Wspomnij, Panie, czcigodnych biskupów prawowiernych, patriarchę naszego mar N., biskupa naszego mar N. i wszystkich pozostałych biskupów prawowiernych. Naucz ich słowa prawdy, które niech godnie przekazują, i niech wiodą Twoją owczarnię, którą od Ciebie otrzymali, pobożnie i święcie. Daj im. Panie, starość długą w dobrych rządach, aby wypełnili Twoją wolę. Wspomnij, Panie, czcigodnych kapłanów, pobożnych diakonów, czystych subdiakonów, całą pełnię Kościoła i wszystkie jego stopnie. Daj im, Panie, moc do walki przeciwko wszystkim zasadzkom i zakusom szatana, kieruj ich ku wszelkiemu dziełu, jakie przystoi ich stanowi. Wspomnij także, Panie, słabości mej chorej duszy, i nie odwracaj Twego oblicza, ani też nie oddalaj się ode mnie. A kiedy poproszę Ciebie ostatni raz o darowanie grzechów, niechaj nie będę jak błądzący albo odtrącony od Ciebie, ale uczyń ze mną według Twego miłosierdzia, wspomóż moją słabość, ale nie osądzaj mojej niewiedzy. Wspomnij, Panie, królów i poddanych, którzy w imię Twoje uwierzyli, a także tych, którzy znajdują się w bitwach, na wojnie i w niebezpieczeństwach. Wyzwól i zachowaj nas, Panie, od głodu, wojen, niewoli i przelania krwi sprawiedliwej, od napaści pogańskich plemion. Wspomnij, Panie, ubogich, słabych, sieroty, wdowy, zgnębionych, chorych, i tych, którzy są dręczeni przez złe duchy.

Ty bowiem, Panie, jesteś stróżem ich życia i wspomożycielem w ich potrzebach.

(donośnie): Boże ukryty na wysokości i chwalebny w majestacie, Ty, którego wychwalają zastępy, oddziały i wszystkie wojska, tak niebieskie, jak i ziemskie, Ty zechciałeś, aby ta pobożna i kapłańska posługa przez Twoją moc stała się godną Boga i pozwoliłeś nam, abyśmy wraz z Twoimi biskupami i kapłanami stali przez Tobą i Tobie służyli. Zechciej ją przyjąć. Panie, pierwszy Pasterzu i umocnienie naszych dusz, udziel spokoju i pokoju Twoim świętym Kościołom i pasterzom stojącym na czele Twego ludu, aby wypełniali Twoje święte i ożywiające nakazy, aby umocnieni na fundamencie wiary apostolskiej zostali zaliczeni do Twej niebieskiej owczarni i do życia wiecznego. Panie, uczyń nas wszystkich godnymi udziału w ich uczynkach i pozwól oglądać ich z odkrytym obliczem podczas powtórnego przyjścia Jednorodzonego Syna Twego, przez którego i z którym przynależy Tobie chwała, cześć i potęga, ze Świętym Twoim Duchem, [teraz i zawsze, i na wieki wieków].

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Wspomnij, Panie, wszystkich naszych wiernych braci, którzy ze względu na Twoje imię czynili i czynią dobro we wszystkich krainach, którzy udzielali i udzielają rzeczy koniecznych cierpiącym niedostatek oraz wspomagają wszystkich ubogich, pielgrzymów i słabych. W życiu doczesnym daj im dobra, a w przyszłym niechaj się staną dziedzicami życia wiecznego z wiernymi, którzy odeszli.

(donośnie): Daj wszystkim z obfitego Twego miłosierdzia, dary wspaniałe i dobra bez miary; tym wszystkim, którzy udzielali potrzebnych rzeczy ubogim i przez wszelkie dobre czyny wyróżniają się w Twoim świętym Kościele. Wlej ogień Twojej miłości w dusze nas wszystkich i zabierz od nas wszelkie ciernie przestępstw i gorzkie kolce grzechów, abyśmy żyli i byli oświecani przez Ciebie, który jesteś Światłością i Życiem prawdziwym, przez łaskę, miłosierdzie i przyjaźń do człowieka, Syna Twego Jednorodzonego, przez którego i z którym przynależy Tobie chwalą, cześć [i potęga, ze Świętym Twoim Duchem, teraz i zawsze, i na wieki wieków].

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Boże, który w dobroci Swej jesteś godny wysławiania, niepojęty i wywyższony. Panie całej naszej natury, Stwórco i opiekunie wszystkich stworzeń duchowych i cielesnych, gdyż od Ciebie zależy troska o zachowanie ich życia. Również wszystkie niematerialne potęgi, owe niewidzialne istoty i ognie niebieskie, niechaj radują się nieustannym oglądaniem Twej Boskości, bowiem z Ciebie wypływa wszelka pomoc dla tych, którzy z ich grona wedle Twojej woli zostali stworzeni na Twój królewski obraz.

(donośnie): Panie, z miłosierdzia Twego udziel pokoju królestwom, abyśmy my, ubodzy, żyli w cichości; pobłogosław krąg roku, wzbogać ich przez deszcze, rosy, wiatry umiarkowane, pogodę, i pobłogosław wszystkie owoce, gdyż Ty jesteś dobrym, słodkim i miłosiernym Żywicielem, Dawcą wszelkich dóbr, i Tobie chwałę, cześć i potęgę oddajemy, [Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków].

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Wspomnij, Panie patriarchów, ojców świętych, proroków, apostołów, kaznodziejów, ewangelistów, męczenników i świętych wyznawców. Przede wszystkim zaś świętą i chwalebną zawsze Dziewicę, błogosławioną Maryję, i błogosławionego Jana, Zwiastuna, Chrzciciela i Poprzednika, zaręczyciela Twego świętego Kościoła, i świętego chwalebnego Szczepana, księcia diakonów i pierwszego męczennika, i wszystkich, którzy spodobali się Twemu imieniu i Ciebie wyznawali.

(donośnie): Panie, Panie Najświętszy, który jeden jesteś dobry, którego błogosławią Zastępy ognia i ducha i głoszą Twoją świętość ruchem wielkim w sposób budzący grozę, który nas chorych i śmiertelnych nie z powodu naszych zasług obdarzyłeś godnością kapłańską, abyśmy mogli przystępować do tego wielkiego i niebieskiego misterium, lecz przez Twoje miłosierdzie, i Ty tych, którzy nazwę swoją wywodzą od Ciebie, to znaczy nas, uczyniłeś godnymi uczestnictwa w tym, co pragną ujrzeć Aniołowie. Chociaż byliśmy uwikłani w różnorakie grzechy i obcy prawdziwemu poznaniu Twojej Boskości, przystępujemy do wybranych i godnych, którzy przychodząc zostają przyjęci, to znaczy do świętych, którzy od wieków spodobali się Tobie, którzy w trudach, w poście i utrapieniach ukończyli swoje zawody: obyś przez ich miłe Ci modlitwy uwolnił nas z pęt grzechu; obyśmy zostali wyzwoleni ze wszystkich zasadzek i sideł, i zgorszenia, abyśmy z nimi i pośród nich, i wśród ich zastępów, oddawali Tobie chwałę, [Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, teraz i zawsze, i na wieki wieków].

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Wspomnij, Panie, tych, którzy przystępują do Ciebie i głoszą rzeczy boskie, którzy są skarbami, światłością i fundamentem Kościoła. Wspomnij nauczycieli i tych, którzy troszczą się o Twoją duchową owczarnię, którzy pobożnie paśli i rządzili owcami odkupionymi przez najdroższą Krew Jednorodzonego Twego Syna. Wspomnij wszystkich, którzy od Jakuba księcia biskupów, apostoła i męczennika, aż do dziś słowem nauki uświetnili Twój święty Kościół. Przede wszystkim zaś świętych ojców Ignacego, Dionizego, Juliusza, pozostałych apostołów i prawdziwych pasterzy.

(donośnie): Nasi pobożni i błogosławieni ojcowie mieli roztropny umysł i władzę powierzoną im z nieba przez Księcia pasterzy i założyciela naszej wiary; umocnieni darami Ducha od razu nawrócili swój umysł i dlatego staliśmy się godni przyjęcia prawdziwej ortodoksyjnej wiary. Zatem owemu Ustawodawcy prawa życia i autorowi przepięknego zdania o miłości, złóżmy z radością ofiarę przez czystość serca i biegiem dobrej myśli przygotujmy się do oczyszczenia umysłu w tym królewskim towarzystwie i do tego królewskiego tronu, przyłączając się do tych, którzy go otaczają i spoglądając na nich wewnętrznym okiem, zasyłajmy niematerialne pochwały; po ścieżkach tych błogosławionych ojców naszych biegnijmy śmiało i bez fałszu. Szczególnie zaś z uwagą skierujmy nasze duchowe oczy i patrzmy na ów wysoki i czysty ołtarz ; zanośmy w sposób czysty i nieskalany wieczną chwałę Trójcy, której nie można pojąć rozumem, Ojca i Syna i Ducha Świętego, którzy mają jedną i tę samą naturę, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

L.: Amen.

Kapłan pochylony: Wspomnij, Panie prawowiernych kapłanów, Twych diakonów, subdiakonów, duchownych i świeckich, oraz wszystkich zmarłych, którzy stali przed tym ołtarzem albo na każdym innym miejscu. Wspomnij też i braci naszych tak według ducha, jak i według ciała, pozwól im odpocząć w Twych niebieskich mieszkaniach, ze wszystkimi Twymi świętymi, a ich modlitwy niech nas wspomagają.

(donośnie): Pamiętaj o wszystkich, którzy w czystości serca i świętości duszy i ciała odeszli stąd i przyszli do Ciebie, od Adama protoplasty naszego rodu, i spodobali się Tobie we wszystkich pokoleniach i Ciebie z ufnością wyznawali, z nadzieją oczekując objawienia Twego Jednorodzonego, pragnęli ujrzeć ów sławny i wielki dzień. Pamiętaj też o tych, którzy z duchowego łona chrztu wspaniale przyoblekli się w Ciebie i w imię Twoje uwierzyli. Daj im. Panie, odpoczynek w Twoich niebieskich mieszkaniach, w raju rozkoszy, w przybytkach światłości, w miejscach odpocznienia. Nie wchodź, Panie, z nimi w sąd, bowiem przed Tobą nie usprawiedliwi się nikt z żyjących, a tylko Jeden jest, który pojawił się na ziemi czysty i bez zmazy, Jednorodzony Twój Syn, przez którego i my oczekujemy miłosierdzia i odpuszczenia naszych grzechów i ich grzechów.

L.: Daj im odpoczynek [w Twoich niebieskich mieszkaniach, w raju rozkoszy, w przybytkach światłości, w miejscach odpocznienia].

Kapłan pochylony: Panie, wyrwij nasze dusze, ciała i duchy ze wszelkiego rodzaju zgubnej słabości i z ciężkiego brzemienia grzechu. Kieruj nasze kroki po ścieżkach Twych przykazań i pozwól, abyśmy byli dla Ciebie ludem świętym, zgromadzeniem zbawionych i królewskim kapłaństwem.

(donośnie): Abyśmy już udoskonaleni przez Ciebie, przez tę czystą ofiarę doznali odrodzenia dusz i ciał naszych, uczyń nas godnymi radości Aniołów, duchowych tańców i chórów radości, abyśmy żyli i weselili się wraz z błogosławionymi mężami, i abyśmy wraz z nimi i wśród nich sławili i wielbili chwalebne i błogosławione Twoje imię, oraz imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i Twego Ducha Świętego.

[L.: Teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.]