Anafora zwana Harar

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Tradycja maronicka przypisuje autorstwo tej anafory Janowi Harar czyli Chryzostomowi. Można również wiązać jej autorstwo z nieznanym bliżej Janem, z Harran, w prowincji Nisibis. Anafora Harar jest najstarszą anafora maronicka. Porównaj z Anafora Apostołów Addaja i Mariego w wersji chaldejskiej i malabarskiej.

 

K.: Niech łaska Trójcy Świętej, Współistotnej, Wiecznej i Niestworzonej, będzie z wami wszystkimi, moi bracia, na zawsze. Amen.

[L.: I z duchem twoim].

Kapłan błogosławiąc dary mówi trzykrotnie: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, uwielbianej i chwalebnej, i niepodzielnej tajemnicy, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Obyśmy byli godni, o nasz Panie, składania chwały, czci, uwielbienia i podniesienia do Twojej Boskiej istoty, Ojcze wielbiony, i Twego Syna niestworzonego i chwalebnego, i Twego Ducha Żyjącego i Świętego, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Niech zgoda Boga Ojca Wszechmogącego, pokój Syna, który wszystkim rządzi, oraz zgoda i jedność Ducha Świętego, który wszystko uświęca i oczyszcza, będzie z nami i pośród nas, przez wszystkie dni naszego życia, a także z tym ołtarzem, z naszą ofiarą, z Twoim Kościołem, o nasz Panie, i ze wszystkimi Jego dziećmi, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

D.: Pobłogosław, ojcze.

K.: Wspominamy Pana naszego Jezusa Chrystusa, Jego zwiastowanie, Jego poczęcie, Jego narodzenie, Jego chrzest, Jego uniżenie, Jego mękę, Jego śmierć, Jego ukrzyżowanie, Jego pogrzeb, Jego zmartwychwstanie, Jego pojawienie się, Jego chwalebne wniebowstąpienie do swego błogosławionego Ojca, Jego zasiadanie po prawicy Tego, który Go posłał, na wysokościach.

Wspominamy Panią Maryję, świętą Dziewicę, która Go zrodziła, i świętego Jana, który Go ochrzcił, i cały święty Kościół święcie i chwalebnie zbawiony przez Jego mękę, na tym świętym ołtarzu naszego Pana, teraz i [zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Wspominamy wszystkich świętych ojców, patriarchów, sprawiedliwych i świętych, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, kapłanów, prawdomównych pasterzy, prawowiernych nauczycieli, wszystkich wiernych i zwycięskich królów, cztery święte i czyste Sobory Ekumeniczne, które określiły nam bezbłędną prawdziwą wiarę, błogosławionego i świętego Marona, świętego Szymona Stylitę, papieża rzymskiego N., naszego patriarchę N., naszego metropolitę N., którzy zostali ustanowieni przez Boga. Amen. I wszystkich tych, którzy polecili nam pamiętać o sobie w naszych modlitwach zanoszonych do naszego Pana na tym świętym ołtarzu naszego Zbawiciela, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Wspominamy na tym świętym ołtarzu wszystkich wiernych, którzy zmarli w prawdziwej wierze, od krańca do krańca świata, wszystkich naszych ojców i naszych braci duchowych i cielesnych, wszystkich zmarłych wiernych, którzy opuścili tę miejscowość i wszystkie inne miejsca i krainy, a także zmarłych na zesłaniu, ofiary wojny, zmarłych podczas katastrof morskich, pożartych przez dzikie zwierzęta, rozszarpanych przez drapieżne ptaki, wszystkich w różny sposób zmarłych, dobrych chrześcijan, których imiona są Tobie znane, Panie, i za których nikt już nie składa darów i ofiar, wszystkich ich dzisiaj wspominamy, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Wspominamy na tym świętym ołtarzu naszego Zbawiciela tych wszystkich, którzy przynosili i przynoszą do Twego domu, Panie, Boże miłosierny, ofiary, przyrzeczenia, pierwociny i dziesięciny, dzieła ich rąk i potu ich czoła, za szczęśliwy odpoczynek ich zmarłych, za błogosławioną nadzieję i ochronę ich żywych, za przebaczenie dla ich dusz i za pobłogosławienie ich prac, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

Kapłan cicho: Wspomnij ich, Panie, z Twego odwiecznego miłosierdzia i z Twej dobroci. Nie pamiętaj grzechów, które popełniłem, ale według wielkości Twego miłosierdzia, wspomnij, mnie, o Boże, z powodu Twojej dobroci.

(donośnie): Udziel, Panie, Twego bezpieczeństwa i Twego pokoju Twym Kościołom i Twym monasterom, a także naszym duszom i całemu światu, który stworzyłeś przez łaskę i miłosierdzie, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

D.: Stańmy prosto.

K.: Ofiara, pamięć i wspomnienie przed Bogiem żywym od początku i świętym od wieczności, [za pokój i bezpieczeństwo całego świata wierzącego w Chrystusa, za kościoły i monastery, będące tutaj i we wszystkich innych miejscach], za żywych i umarłych, za dalekich i bliskich, za ubogich i przybyszów, za kościoły i monastery, które są tutaj i we wszystkich innych miejscach i krainach, za mnie, niegodnego i grzesznego, którego uczyniłeś godnym, pomimo mej niegodności, abym stał przed Tobą. Pamiętaj o mnie w Twoim Królestwie Niebieskim. Za dusze i duchy tych, których wspominamy przed Tobą, Panie Boże Mocny, za ten lud, który stoi tutaj z prawdziwą wiarą, oczekując od Ciebie wielkiego miłosierdzia.

Za nasze grzechy, nasze winy, nasze błędy, składamy Tobie, Boże, Ojcze, Panie wszystkich, tę czystą i świętą ofiarę.

L.: Godne to i zbawienne.

K.: Tak, Panie, prawdziwie jest to godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, właściwe i dobre, aby nasze umysły, nasze myśli i nasze serca wznosiły się zawsze w czystości ku wysokościom nieba.

L.: Ku Tobie, Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Izraela, Królu chwalebny, Święty na wieki.

K.: Ku Tobie, Boże Abrahama, Zbawco Izaaka, Umocnienie Izraela, Królu chwalebny i Święty na wieki. Godny jest Pan, abyśmy Go wyznawali, wielbili i wysławiali.

L.: Ojciec, Syn i Duch Święty, teraz i na zawsze.

Kapłan błogosławiąc zgromadzenie mówi: Naznacz, Panie, całe nasze zgromadzenie Twym krzyżem i uczyń nas wszystkich godnymi Twojej uczty, gdy ukaże się Twoja Boskość. Niechaj Twoja miłosierna prawica chroni to miasto i wszystkich jego wiernych mieszkańców. Strzeż ich zwycięskim krzyżem Twoim od złego i jego zastępów, o nasz Panie i Boże, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

D.: Wobec chwalebnego i boskiego misterium naszego Zbawiciela składamy kadzidło, ustanowione przez Twoje miłosierdzie, Panie.

K.: Niech przez Twoją miłość, Panie wszystkich, nasza modlitwa będzie przyjęta przez Ciebie, abyśmy sami byli wdzięcznym kadzidłem przez czystość naszych myśli. Niech ogień Twojej prawdziwej miłości płonie w nas i niech woń naszej modlitwy będzie przyjemna Twojej Boskości. Niech spodoba się Tobie nasze uwielbienie i niech będziemy czystymi świątyniami; niech przyjmiemy bez skazy objawienie się Twego Syna Jednorodzonego, abyśmy wyznawali Twoją łaskę, która raduje nasze dusze światłością Twego Królestwa, która raduje Twych świętych, o Ojcze, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Panie, niebo i ziemia wielbią Ciebie, Aniołowie i Władze Tobie radośnie śpiewają, Cherubini z czterema obliczami błogosławią godność Twego majestatu, Archaniołowie i Zastępy niebieskie wywyższają Ciebie, posługując w bojaźni i drżeniu. Czyści i wierni kapłani przed Twym świętym ołtarzem wielbią Twoją świętość w swych cielesnych rękach, w bojaźni i drżeniu.

Daj nam, Panie, i uczyń nas godnymi Twojej łaski, którzy wzywamy Ciebie, abyśmy byli wysłuchiwani przez wszystkie dni naszego życia, bowiem od Ciebie przychodzi odpuszczenie grzechów i darowanie win, o Ojcze, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Żywi i umarli są wspominani przy tej ofierze, która jest składana przez nich i z ich powodu, i nade mną, niegodnym i grzesznym, który ją złożyłem, niechaj okaże się miłosierdzie chwalebnej Trójcy, o Ojcze, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Prorocy, apostołowie, męczennicy, wyznawcy, Dziewica Maryja, która Ciebie zrodziła, święty Jan, który Ciebie ochrzcił, siedemdziesięciu dwóch uczniów, niechaj orędują za nami w tym momencie, Panie. Aniołowie i książęta Aniołów, święci: Gabriel i Michał, Archaniołowie, Władze, Księstwa, Trony, Panowania, niech orędują u Ciebie, Panie, za nami w tym momencie, abyś przyjął tę ofiarę z mych rąk, niegodnych i grzesznych, i daj przez nią odpoczynek zmarłym, dobrą nadzieję i ochronę żywym, za których i z powodu których została złożona.

I nade mną, nędznym i grzesznym, który ją złożyłem, niechaj okaże się miłosierdzie chwalebnej Trójcy, o Ojcze, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

Kapłan błogosławiąc ołtarz mówi: Chwała Tobie, o wielbione i chwalebne imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, który w łasce Twojej stworzyłeś świat i wszystkich jego mieszkańców w swej litości, i który przez łaskę swoją sprawiłeś odkupienie zmarłym.

Kapłan podnosi ręce i wygłasza aklamację: Twój majestat, Panie, wielbią tysiące tysięcy niebieskich Aniołów, w bojaźni i drżeniu uwielbiają Ciebie miriady miriad Zastępów sług ognia i ducha, wraz z Cherubinami i Serafinami, którzy jeden do drugiego głoszą błogosławieństwo, chwałę i oddają Tobie cześć; uczyń i nas godnymi, Panie, Twojej łaski i miłosierdzia, którzy mówimy wraz z nimi Trishagion.

L.: Święty, Święty, Święty [jesteś, Panie Mocny, Boże Zastępów. Niebo i ziemia pełne są chwały i wspaniałości Twego majestatu. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie i który przyjdzie w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach].

Kapłan cicho: Wyznajemy Ciebie, Panie, my Twoi grzeszni słudzy, gdyż sprawiłeś łaskę swoją niezniszczalną. Ty przyjąłeś nasze człowieczeństwo, aby ożywić nas swoją Boskością. Ty podniosłeś nas z upadku i poniżenia, Ty ożywiłeś naszą śmiertelność, usprawiedliwiłeś nasze winy i darowałeś nasze przewiny, oświeciłeś nasze umysły, potępiłeś naszych wrogów i sprawiłeś, że zatryumfowała nasza słabość.

(donośnie): Za całą tę łaskę Twoją względem nas składamy Tobie chwałę i cześć w świętym Kościele Twoim, przed Twym ołtarzem przebaczenia, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

Kapłan cicho: Ty więc, Panie, w wielkim Twym miłosierdziu wspomnij życzliwe wszystkich sprawiedliwych i świętych ojców, gdy wspominamy Twoje Ciało i Twoją Krew, które ofiarujemy Tobie na Twym ołtarzu żywym i świętym, jak Ty, nasza Nadziejo, nakazałeś nam czynić, mówiąc w świętej Ewangelii Twojej: ,,Ja jestem chleb żywy, który z nieba zstąpił, aby śmiertelni mieli życie we Mnie".

(donośnie): Wspominamy, Panie, Twoją mękę, jak nas nauczyłeś. W tę noc, gdy zostałeś wydany Żydom, wziąłeś, Panie, chleb w swoje ręce czyste i święte, podniosłeś oczy do nieba, ku swemu Ojcu pełnemu chwały, błogosławiłeś, naznaczyłeś, uświęciłeś, Panie, łamałeś i dałeś swym uczniom, błogosławionym apostołom, mówiąc im: Ten chleb jest moim Ciałem, które jest łamane i wydawane za życie świata, a dla tych, którzy je przyjmują, będzie na odpuszczenie win i darowanie grzechów. Bierzcie i jedzcie z tego, niechaj będzie on dla was na życie wieczne. [L.: Amen].

K.: Również nad kielichem podobnie wygłosiłeś pochwałę i uwielbienie, Panie, i powiedziałeś: Ten kielich jest moją Krwią Nowego Przymierza, która będzie wylana za wielu na życie i na odpuszczenie grzechów. Bierzcie, pijcie z niego wszyscy, niech będzie ona na odpuszczenie win, darowanie grzechów i życie wieczne.

L.: Amen.

K.: Kiedykolwiek będziecie spożywać to Ciało i pić z tego kielicha życia i zmartwychwstania, głoście śmierć i zmartwychwstanie waszego Pana, aż do dnia Jego powrotu.

L.: Wspominamy, Panie, Twoją śmierć, [wyznajemy Twoje zmartwychwstanie, oczekujemy Twego powtórnego przyjścia, prosimy Cię o miłosierdzie i zmiłowanie, błagamy Ciebie o darowani: grzechów i win. Niechaj Twoje miłosierdzie wszystkich nas otoczy].

K.: Wielbimy Ciebie, Jednorodzonego Syna Ojca, Pierworodnego natury, duchowego Baranka, który zstąpiłeś z wysokości na ziemię, aby być ofiarą przebłagalną za wszystkich ludzi, aby dobrowolnie wziąć ich grzechy i wybaczyć grzechy przez swoją Krew oraz uświęcić nieczystych przez swoją nieskalaność. Uczyń nas, Panie, żywymi przez Twoje prawdziwe życie, oczyść nas przez Twoje oczyszczenie duchowe, daj nam uzyskać życie przez ożywczą śmierć Twoją, abyśmy stali przed Tobą w czystości i służyli Tobie w świętości, i składali Tobie tę Boską ofiarę, aby Twój majestat zechciał ją przyjąć i aby spłynęło na nas wszystkich Twoje miłosierdzie, o Ojcze, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Prosimy Ciebie, Jednorodzony Synu Ojca, przez którego jest umocniony pokój z nami, Synu Najwyższego, w którym zostały pojednane wysokości i niskości, Dobry Pasterzu, który oddałeś swoją duszę za owce Twoje i uwolniłeś je od drapieżnych wilków, Panie miłosierny, który na krzyżu wydałeś okrzyk i wyprowadziłeś nas z błędu. Boże, El, Boże duchów i wszystkiego ciała, niechaj ku Tobie wzniosą się nasze modlitwy i niech twoje miłosierdzie zstąpi na nasze prośby.

Niech ta ofiara będzie przyjemna dla Ciebie, którą składamy na Twym ołtarzu przebłagalnym, na pamiątkę Twojej męki, aby przez nią znalazła upodobanie Twojej Boskości, Twoja wola została wypełniona, nasze grzechy darowane , nasze winy odpuszczone i wspomnieni nasi zmarli.

Wysławiamy i wielbimy Ciebie, oraz Twojego Ojca, który zesłał Ciebie na nasze odkupienie, i Twojego Ducha Świętego i Żywego, teraz [i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

K.: Niech chwalebna Trójca znajdzie upodobanie w tej woni, tej ofierze i tym kielichu. Niech przez nie dusze zostaną oczyszczone, duchy uświęcone, dla których i z powodu których ta ofiara została złożona i poświęcona, i niech nade mną, słabym i grzesznym, który ją złożyłem, wzejdzie miłosierdzie chwalebnej Trójcy, Ojcze [i Synu i Duchu Święty, teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].

Kapłan cicho: Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa, módl się za mną do Twego Syna Jednorodzonego, który narodził się z Ciebie, aby dzięki Twemu wstawiennictwu, o święta Matko, przebaczył mi winy, grzechy, i przyjął z mych niegodnych i grzesznych rąk tę ofiarę, którą ja, niegodny, składam na tym świętym ołtarzu świętego N.

Przed Tobą, Panie, składamy tę ofiarę na pamiątkę wszystkich świętych i sprawiedliwych ojców, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, wszystkich naszych patriarchów, za papieża miasta Rzymu, za metropolitę, za biskupów, chorepiskopów, periodeutów, kapłanów, diakonów, diakonisę, młodzieńców, dziewice, mężczyzn, kobiety, i wszystkie dzieci świętego Kościoła, którzy są naznaczeni znamieniem uświęcającego chrztu i których uczyniłeś uczestnikami Twojego świętego Ciała.

A nade wszystko i na pierwszym miejscu wspominamy świętą, chwalebną zawsze Dziewicę, błogosławioną Matkę Boga Maryję.

D.: Wspomnij Ją, Panie, Boże, i dla Jej czystych modlitw pamiętaj o nas.

Kapłan cicho: Wspomnij, Panie [Boże, w tym momencie], obecnych i nieobecnych, żywych i umarłych, chorych i cierpiących, udręczonych i doświadczonych, i tych, którzy mają jakieś kłopoty.

Wspomnij, Panie, w tym momencie, naszych ojców i braci według ducha i ciała, daruj im grzechy i winy.

Wspomnij, Panie Boże, w tym momencie, tych, którzy składają ofiary, przyrzeczenia, pierwociny i uczty; z Twych bogatych skarbnic udziel dóbr ich prośbom.

Wspomnij, Panie Boże, w tym momencie tych, którzy uczestniczą we wspominaniu Twojej Matki i Twych świętych, daj im zapłatę za ich dobre uczynki, i tych wszystkich, którzy wzięli udział w tej Eucharystii, złożonej na tym ołtarzu. Daj im, Panie Boże, szczególną odpłatę w Królestwie. Wspomnij, Boże, wszystkich tych, którzy nam powiedzieli: Módlcie się za nas w waszych modlitwach do Pana. Wspomnij ich, Panie Boże, i odpuść ich grzechy.

Wspomnij, Panie Boże, w tym momencie, mnie nędznego grzesznika, biednego i niegodnego, który zgrzeszyłem i popełniłem zło przed Tobą, świadomie albo nieświadomie, dobrowolnie albo mimowolnie. Panie Boże, w Twej łasce i w Twym miłosierdziu odpuść i daruj wszystkie moje grzechy, i niech ta Eucharystia, Panie Boże, będzie na wspomnienie naszych zmarłych i pojednanie dusz naszych.

Wspomnij, Panie Boże, w tym momencie, Twego grzesznego i słabego sługę Grzegorza, który przepisywał [tę anaforę], odpuść i daruj mu grzechy i winy, daruj też jego ojcom. Amen.

Kapłan klęka i modli się: Wysłuchaj mnie, Panie. Wysłuchaj mnie, Panie. Wysłuchaj mnie, Panie, i niech Twój Duch Żywy i Święty przyjdzie i zstąpi na tę ofiarę Twych sług i niech będzie ona dla tych, którzy ją przyjmują, na odpuszczenie win, darowanie grzechów, chwalebne zmartwychwstanie umarłych i nowe życie w Królestwie Niebieskim na wieki.

(donośnie): Przez Twoją chwalebną ekonomię względem nas, my, Twoi grzeszni słudzy, odkupieni przez Twoją zwycięską Krew, wyznajemy Ciebie wymownymi ustami w Twoim świętym Kościele, przed Twoim ołtarzem przebłagalnym, [teraz i zawsze, i na wieki wieków. L.: Amen].