Main Menu

Użytkowników:
1
Artykułów:
1683
Odsłon artykułów:
3564026

Odwiedza nas 28 gości oraz 0 użytkowników.

Anafora Jana Chryzostoma

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Tradycja etiopska niesłusznie przypisuje tę anforę wielkiemu Ojcowi Kościoła. Jest ona owocem rodzimej twórczości Etiopczyków, powstała wkrótce po przyjęciu chrześcijaństwa. Obecnie anafora ta jest celebrowana w Wielkim Poście, we wszystkie środy i piątki, 27 każdego miesiąca w święto Zbawiciela świata, w święta Krzyża, w Wielką Sobotę i w święto Jana Chryzostoma.

 

[K.: Pan z wami wszystkimi.

L.: I z duchem twoim.

K.: Dzięki składajmy Bogu.

L.: Godne to i sprawiedliwe.

K.: Wznieście w górę wasze serca.

L.: Wznosimy je do Pana Boga naszego.

D.: Niech wasze myśli będą w górze i wasze serca w niebiosach, poznajcie, gdzie stoicie. Słuchajcie słowa sprawiedliwego i słuchajcie Dobrej Nowiny].

K.: Oto głosimy istnienie Ojca, który był przed stworzeniem świata i będzie na wieki wieków. Nic nie istnieje przed Nim, nic nie będzie po Nim, nikt nie jest podobny do Niego i nikt nie wie jakie jest Jego istnienie, On jest przed wszystkim. Zanim niebo zostało rozciągnięte, zanim ukazało się oblicze ziemi, zanim wyłoniły się góry, zanim rozwinęło się powietrze, On jest w swoim istnieniu. Zanim zostały wykopane jeziora, zanim wytrysnęły źródła, zanim zaszumiały potoki, On jest w swoim istnieniu. Zanim zaczęły wiać wiatry, zanim zabłysnęły pioruny, zanim pojawiły się błyskawice, zanim zagrzmiały grzmoty i zanim zaczęły rozprzestrzeniać się chmury, On jest w swoim istnieniu. Zanim zajaśniały światła, zanim rozpostarły się ciemności, zanim zajaśniało światło dnia i zanim nastała senna noc, On jest w swoim istnieniu. Zanim słońce zaczęło rządzić podczas dnia i zanim księżyc zaczął rządzić w czasie nocy, On jest w swoim istnieniu. Zanim rozbłysły gwiazdy, zanim zostały poruszone duchy i zanim zostali stworzeni aniołowie,

On jest w swoim istnieniu. Przed duszą rozumną, przed śmiertelnym ciałem i przed wszystkimi stworzeniami widzialnymi i niewidzialnymi, które są w górze i w dole, On jest w swoim istnieniu. Zanim powstał czas i godziny, zanim powstały noce i dni, zanim powstały miesiące i lata, przed porami roku i przed wiekami, On jest w swoim istnieniu.

Jego chwała jest z Niego samego, Jego sława jest z Niego samego, a bogactwo Jego łaski jest pełne i doskonałe.

A zatem głosimy Jego wielkie miłosierdzie, z którym nam się objawił, i które nie ma miary. Gdy przekroczyliśmy Jego przykazanie z namowy przeklętego węża, zostaliśmy wypędzeni z raju rozkoszy ku zniszczeniu, z życia do śmierci, z wolności do niewoli i sami poddaliśmy się jarzmu grzechu. Ale On nie porzucił nas, ani też nie zaniedbał swego stworzenia, nie wziął pomsty za nasze grzechy, gdyż z powodu naszych grzechów popełnionych przeciw Niemu zginęlibyśmy doszczętnie, lecz On nas ukochał, nawiedzał, oszczędzał, miał nad nami miłosierdzie i wybawił nas z ręki, która trzymała nas w niewoli.

On posłał do nas swego Syna, naszego Zbawcę i Odkupiciela, Zwiastuna swej rady, swoją prawą rękę, swoje ramię, moc i mądrość swego Ojca. Przez Niego On wypełnił na tym świecie wszystko, co zechciał. Tych, których wybrał na tym świecie, tych wezwał; których wezwał, tych ukochał; których ukochał, tych uhonorował; których uhonorował, tych usprawiedliwił; a których usprawiedliwił, tych wyznaczył, aby byli podobni obrazowi Jego Syna. I przez Niego zgromadził nas w wielkiej wierze, nas, którzy byliśmy rozsiani i uczynił nas ludem zebranym i zaprowadził nas do siebie, ku swojej chwale. I zapisał nasze imiona w Księdze Życia60, aby pamiętać o wszystkich, zarówno o umarłych, jak i o żywych.

Diakon śpiewa: Za błogosławionego [...].

K.: Głosimy również istnienie Jednorodzonego, który jest, który był zstąpił i który był zrodzony. On to przyszedł nie wychodząc na zewnątrz swego Ojca, zstąpił nie oddzieliwszy się od Jego istnienia, odszedł bez oddzielenia się od Trójcy, uniżył się nie oddzielając się od swojej jedności i zamieszkał w córce ciała, nie oddzieliwszy się od swego Tronu.

D.: Ci, którzy siedzą, niech powstaną.

K.: W łonie został poczęty Ten, który w swej pełni nie składa się z żadnych części; został ograniczony w łonie nie tracąc nic ze swej boskości i urodził się nie dodając niczego do swego człowieczeństwa.

D.: Patrzcie na Wschód.

K.: On stał się doskonałym człowiekiem, całkowicie bezgrzesznym i ukazał się jako sługa, działając jako Pan, jak zaświadczyli głosiciele Jego Ewangelii.

D.: Bądźmy uważni.

K.: On został uwielbiony przez swego Ojca, uwielbiony przez aniołów, wysławiony przez ludzi i uświęcony przez siebie samego. Świętością swojej chwały wypełnił niebo i ziemię. Zatem i my nigdy nie przestajemy w sercach głosić świętości Jego chwały i wołamy mówiąc: Święty.

D.: Powtórzcie.

L.: Święty, Święty, Święty Bóg Sabaoth. Doskonale pełne są niebiosa i ziemia świętości Twojej chwały.

K.: Zaprawdę Święty, Święty, Święty jesteś Ty, Jezu Chryste, którego uświęcają usta wszystkich i który w swojej dobroci dałeś wszystkim Twoim świętym, aby byli święci. Jest to ta świętość, która nie niszczeje i nie ginie, której oko nie widziało, ucho nie słyszało, która nie wstąpiła w serca ludzkie, a którą Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują. Swoim świętym uczniom i czystym apostołom On ukazał ceremoniał tajemnicy eucharystycznej.

D.: Kapłani, wyciągnijcie wasze ręce.

K.: Wziął chleb w swoje święte, błogosławione, czyste i nieskalane ręce (kapłan podnosi chleb).

L.: Wierzymy. Wierzymy, że to prawda.

K.: Wejrzał w niebo ku Tobie, swemu Ojcu, Bogu i Panu wszystkiego, który jest ponad wszystkim, dzięki czynił, błogosławił (błogosławi trzykrotnie), łamał i rozdawał swoim uczniom, mówiąc im: To (wskazuje) jest moje Ciało, pokarm sprawiedliwości w prawdzie. Kto je spożywa, ma życie wieczne. Bierzcie, jedzcie z tego wszyscy.

L.: Amen. Amen. Amen. Wierzymy i wyznajemy, wielbimy Ciebie, nasz Panie i nasz Boże. Wierzymy, że to jest prawdziwe Twoje Ciało.

K.: Podobnie wziął także kielich, zmieszał wodę z winem, dzięki czynił, błogosławił (błogosławi trzykrotnie), uświęcił, dał swoim uczniom, mówiąc im: To (wskazuje) jest moja Krew, napój życia w prawdzie, kto ją pije, ma życie wieczne. Bierzcie i pijcie z tego wszyscy (kapłan czyni kielichem trzymanym w prawej ręce znak krzyża).

L.: Amen. Amen. Amen. Wierzymy i wyznajemy, wielbimy Ciebie, nasz Panie i nasz Boże. Wierzymy, że to jest prawdziwa Twoja Krew.

K.: To jest znak dla was i dla tych, którzy przyjdą po was, tak czyńcie na moją pamiątkę, aż przyjdę. Kiedykolwiek zbierać się będziecie w moje imię, głoście moją śmierć, moje zmartwychwstanie i moje wstąpienie na niebiosa.

L.: Głosimy śmierć Twoją, Panie, i Twoje święte zmartwychwstanie; wierzymy w Twoje wniebowstąpienie i w powtórne Twoje przyjście; wielbimy Ciebie i wyznajemy Ciebie; ofiarujemy Tobie nasze modlitwy i błagania, o Panie nasz i Boże nasz.

K.: Także i my, którzy zebraliśmy się razem, głosimy mękę Niecierpiętliwego i głosimy śmierć Nieśmiertelnego. Tej samej bowiem nocy, gdy zasiadł do stołu ze swymi uczniami, wydał swoją duszę śmierci z woli swego Ojca i z własnego postanowienia. Pochwycili Pana wszystkiego, skrępowali Władcę wszystkich, związali Pana wszystkiego i spętali Syna Boga Żywego; prowadzili Go w gniewie, a On postępował z nimi w miłości. Wzięli Go, a On poszedł z nimi, podobny do potulnej owcy, która nie otwiera ust swoich wobec tego, który ją strzyże. Kazali stanąć przed Radą Temu, przed którym Archaniołowie stoją w lęku i trwodze. Tego, który przebacza grzechy uznali za winnego, skazali Sędziego sędziów. Jego, który wieńczy Serafinów koronami, oni ukoronowali koroną z ciernia. Jego, który ubiera Cherubinów w szaty potęgi, oni dla szyderstwa ubrali w szatę szkarłatną. Niegodziwy sługa wzmocnił swoją rękę, aby zadać cios Jego obliczu, przed którym Cherubini kryją się za skrzydłami ognia; uklękli przed Nim naigrawając się z Tego, którego wielbią Zastępy Aniołów w wielkim lęku. O, jaka w tym pokora! O, jaka w tym cierpliwość! O, jakie w tym milczenie! O, jaka w tym łagodność! O, jaka w tym miłość do ludzi! Miłość ściągnęła w dół Syna Bożego z Jego tronu i doprowadziła Go aż do śmierci. Jego, który był bezgrzeszny, oni ukrzyżowali jako winnego. Jego, który jest sprawcą życia, oni policzyli ze zbrodniarzami. O, ręce, które uformowały Adama, były przygwożdżone do krzyża. O, nogi, które stąpały po raju, zostały przybite do krzyża. O, usta, które tchnęły dech życia w nozdrza Adama, piły wino zmieszane z żółcią. Jakież wargi, jakiż język zdoła wyrazić cierpienie Jednorodzonego? Serce jest złamane, umysł zmącony, dusza drży i ciało jest omdlałe, kiedy opowiada się o męce Umiłowanego. Nieśmiertelny umarł, umarł, by zniszczyć śmierć, umarł, by ożywić umarłych.

D.: Wy, którzy Go kochacie, płaczcie i bolejcie nad nim.

K.: O, Emmanuelu, nasz Boże!

L.: O, Emmanuelu, nasz Boże!

K.: O, Jezu, nasz Zbawicielu!

L.: O, Jezu, nasz Zbawicielu!

K.: O, Chryste, nasz Królu!

L.: O, Chryste, nasz Królu!

K.: O, sprawiedliwi ludzie zdjęli Go z drzewa krzyża, przynieśli wonności, mieszaninę mirry i aloesu, oraz czysty całun, aby owinąć Jego Ciało.

L.: Święty Boże, Święty Mocny, Święty Żyjący, Nieśmiertelny, który narodziłeś się ze świętej Dziewicy Maryi, zmiłuj się nad nami, Panie.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Żyjący, Nieśmiertelny [który zostałeś ukrzyżowany na drzewie krzyża], zmiłuj się nad nami, Panie.

Wspominij nas, Panie, w Twoim Królestwie. Wspomnij nas, Panie, nasz Nauczycielu. Wspomnij nas, Panie, w Twoim Królestwie, jak wspomniałeś łotra po Twej prawicy, gdy wisiałeś na drzewie świętego krzyża.

W tym czasie kaptan ofiaruje kadzidło w kadzielnicy i modli się: Trzeciego dnia przywrócił swoją duszę swemu ciału.

L.: Święty Boże, Święty Mocny, Święty Żyjący, Nieśmiertelny, który trzeciego dnia powstałeś z martwych, wstąpiłeś w chwale na niebiosa, zasiadłeś po prawicy swego Ojca i znowu przyjdziesz w chwale sądzić żywych i umarłych, zmiłuj się nad nami. Panie. Chwała niech będzie Ojcu, chwała niech będzie Synowi, chwała niech będzie Świętemu Duchowi, teraz i zawsze i aż do końca świata. Amen. Amen. Amen. Niech tak będzie. Niech tak będzie.

K.: Powstał z martwych, całkowicie bez zniszczenia i wyzwolił nas z jarzma grzechu. W tym ciele, z mocą Boskości, wstąpił na niebiosa, do swego poprzedniego miejsca.

D.: Głowy wasze przed Panem pochylcie.

Kapłan modli się cicho: Prosimy Ciebie i błagamy Ciebie, Panie, który zesłałeś Świętego Twego Ducha na swych świętych uczniów i czystych apostołów, tak ześlij na nas Świętego Twego Ducha, który uświęci naszą duszę, ciało i ducha, abyśmy przez Niego stali się czyści przed Nim od wszystkich naszych grzechów i mogli przyjąć Twoją Boską Tajemnicę, gdyż Twoje jest Królestwo, potęga, wielkość i chwała na wieki wieków.

(donośnie): Panie, wspomnij na przymierze Twojego słowa, które zawarłeś z ojcami naszymi i ze świętymi Twoimi apostołami, ześlij na nas Świętego Twego Ducha, którego świat nie może przyjąć. Ty pouczyłeś nas, abyśmy mówili do Ciebie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje.

On jest Twoim Duchem, który jest nieprzenikniony i nie zawodzi; niech zstąpi z wysokości nieba i pobłogosławi ten (wskazuje) chleb i uświęci ten (wskazuje) kielich, niechaj uczyni ten chleb komunią Twego życiodajnego Ciała (błogosławi chleb) i także uczyni ten kielich komunią Twojej przebłagalnej Krwi (błogosławi kielich, a następnie chleb i kielich razem).

L.: Amen. Panie, zmiłuj się nad nami. Panie, przebacz nam. Panie, daruj nam.

D.: Z całego serca błagajmy Pana Boga naszego, aby dał nam największą jedność Ducha Świętego.

L.: Jak było, jest i będzie z pokolenia na pokolenie, i na wieki wieków.

Kapłan zanurza palec w Krwi i znacząc Ciało, mówi: Niechaj zjednoczy się z tym chlebem i kielichem; niech będzie na uświęcenie, oczyszczenie grzechów, zmartwychwstanie, dziedziczenie Królestwa niebieskiego i życie wieczne, na wieki wieków.

L.: Amen.

K.: Udziel nam jedności Świętego Twego Ducha i ulecz nas przez tę ofiarę, abyśmy mieli życie w Tobie na zawsze.

L.: Udziel nam jedności Świętego Twego Ducha i ulecz nas przez tę ofiarę, abyśmy mieli życie w Tobie na zawsze.

K.: Błogosławione niech będzie imię Pana i błogosławiony niech będzie, kto przychodzi w imię Pańskie i niech imię Jego chwały będzie błogosławione. Niech tak będzie. Niech tak będzie. Niech będzie błogosławione.

L.: Błogosławione niech będzie imię Pana i błogosławiony niech będzie, kto przychodzi w imię Pańskie i niech imię Jego chwały będzie błogosławione. Niech tak będzie. Niech tak będzie. Niech będzie błogosławione.

K.: Ześlij na nas łaskę Świętego Ducha.

L.: Ześlij na nas łaskę Świętego Ducha.

D.: Stańmy do modlitwy.

L.: Panie, zmiłuj się nad nami.

K.: Pokój niech będzie z wami wszystkimi.

L.: I z duchem twoim.

Kapłan odmawia modlitwę na łamanie: Znowu prosimy Wszechmogącego Boga, Ojca naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, aby to misterium przeniknęło nas i rozjaśniło jakie jest Jego imię i jakie jest imię Jego Ojca, gdzie jest Jego ojczyzna i kto zna Jego mieszkanie. Ani nasze myśli, ani głębokie dziękczynienie, nie znajdą odpowiedzi na te pytania w Jego pierwszym i ostatnim przyjściu.

On ogłosił nam niebiosa i swego Ojca ogłosił naszym, i ogłosił nam, że nasz Zbawiciel zaprawdę przyszedł na świat w ciele, aby nam się okazać.

To jest ofiara za nasze zbawienie i On jest ofiarą Golgoty za życia świata. To Ciało jest potrzebne, abyś widział Go ziemskim, suchym, wysuszonym, zdolnym do dotykania i mierzenia, ale to jest ogień Boskości, który pali ciernie grzechów. To jest ogień spalający niegodziwości; to jest ogień, który pali grzechy. O, moi bracia umiłowani, poznajcie i zbadajcie się wzajemnie; baczcie, aby nikt z nas nie splamił się przez przyjęcie tego Ciała w grzechu swej duszy, bo On ma dać szczęście umarłym. Żadnemu z nas nie daj zemsty w serce, ale daj odpoczynek zmarłym. Pobłogosław i oczyść ich dusze i ich ciała; niech im przez przyjście, przyjęcie komunii i modlitwę oczyści grzechy Pan Bóg nasz.

D.: Módlmy się.

L.: Ojcze nasz [...]. Według miłosierdzia Twego, Boże nasz, a nie według naszych grzechów (trzy razy).

K.: Miłosierdzie Pańskie od wieków na wieki nad tymi, którzy się Go boją. To jest miłosierdzie Boga, który zesłał Syna Swego Jednorodzonego, aby wziął na siebie grzech świata. To jest miłosierdzie Boga, który daje kapłanom języki ognia, aby niszczyli więzy grzechu. Teraz, Panie Boże nasz, nasz niebieski Ojcze, uwolnij nas z więzów śmierci.

L.: Zastępy Aniołów Zbawiciela świata stoją przed Zbawcą świata i wokół Zbawcy świata, bowiem to jest Ciało i Krew Zbawiciela świata. Niech przybliży się do nas oblicze Zbawcy świata.

W tej wierze, która jest Jego, poddajmy się Chrystusowi.

Diakon asystujący: Otwórzcie wasze bramy, książęta.

D.: Ci, którzy stoją, niech pochylą głowy.

K.: Zaprawdę przebaczamy, gdyż Ty możesz nam przebaczyć. Zaprawdę darujemy, gdyż Ty możesz nam darować. Zaprawdę błagamy, gdyż Ty możesz nie wprowadzać nas w pokuszenie. Pokuszeniem jest brać to Ciało w chytrości i przyjmować tę Krew bez bojaźni, jak długo ciężar grzechów jest nad nami. Teraz z czystym sercem i świętą duszą oraz ciałem przyjmujemy nasze zbawienie. Przyjdź i naucz nas służyć, a służyć Tobie.

D.: Czcijmy Boga w bojaźni.

L.: Ciebie, Panie, czcimy i Ciebie wysławiamy.

D.: Bądźmy uważni.

K.: Święte dla świętych.

L.: Jeden jest Święty Ojciec, Jeden jest Święty Syn, Jeden jest Święty Duch.

K.: Pan z wami.

L.: I z duchem twoim.

Kapłan podnosi Ciało Pańskie i mówi: Panie, zmiłuj się nad nami, o Chryste.

Kapłan śpiewa te słowa głośno trzy razy, a następnie lud dwa razy. Potem kapłan powtarza je piętnaście razy cicho.

D.: Ci, którzy pokutowali, pochylcie wasze głowy.

Po przyjęciu komunii kapłan odmawia modlitwę zwaną „Przewodnik duszy": Przed chwałą Twojej świętości słudzy Twoi i służebnice zginamy się w pokłonie, w duszy, w ciele i w duchu. Nakłoń Twoje ucho do naszych błagań. Pobłogosław tych, którzy myślą o rzeczach niebieskich błogosławieństwem Aniołów i Mocy. Pobłogosław prace ich rąk i bądź z nimi w każdej dobrej pracy. Spraw, aby przyjęcie świętych Tajemnic było dla nich ku czystości, czujności i wyzwoleniu z niewoli; uczyń wolnymi ich dusze, ich ciała i ich duchy, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego i z którym wraz z Duchem Świętym niech będzie chwała i panowanie, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

L.: Amen.

Kapłan odmawia modlitwę nałożenia rąk: Składamy Tobie dziękczynienie. Składamy Tobie dziękczynienie. Składamy Tobie dziękczynienie. O, owco Chrystusa Pasterza, spożywałaś i zostałaś uświęcona, piłaś i zostało ugaszone twe pragnienie; powróć do twego domu w pokoju. Pan z wami wszystkimi.