Anafora Marka Ewangelisty

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Zasadnicza anafora Kościoła egipskiego języka greckiego, według tradycji ułożona przez św. Marka Ewangelistę. Jest to pierwotna anafora Kościoła Aleksandrii, obecnie nie celebrowana w języku greckim. Niekiedy jest celebrowana przez Koptów jako Anafora Cyryla Aleksandryjskiego.

 

K.:   Pan ze wszystkimi.
L.:   I z duchem twoim.
K.:  W górę nasze serca.
L.:   Wznosimy je do Pana.
K.:   Dzięki składajmy Panu.
L.:   Godne to i sprawiedliwe.

D.:   Wyciągnijcie dłonie.

K.: Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, święte, słuszne, zbawienne dla naszych dusz, wysławiać Ciebie, Który jesteś, Władco i Panie, Boże Ojcze Wszechmogący, Tobie śpiewać, Tobie dzięki składać, Ciebie wzywać dniem i nocą, niezmordowanymi usty, niemilknącymi wargami i niecichnącym sercem. Ciebie, który stworzyłeś niebo i rzeczy, które są w niebie, ziemię i rzeczy, które są na ziemi, morza, źródła, rzeki, jeziora i wszystko, co w nich jest. Ciebie, który stworzyłeś człowieka na obraz i podobieństwo Swoje, a także dałeś mu rajskie rozkosze, i nie odrzuciłeś go, gdy upadł, ani też nie porzuciłeś, o Dobry, lecz znowu przywołałeś go do Siebie przez Prawo, pouczyłeś przez Proroków oraz ukształtowałeś go i odnowiłeś przez to budzące bojaźń i życiodajne Niebieskie Misterium. Wszystko stworzyłeś przez Swoją Mądrość5, światłość prawdziwą, Syna Twego Jednorodzonego, Pana i Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, przez którego Tobie i Jemu i Duchowi Świętemu składamy dziękczynienie, ofiarując Tobie tę duchową i bezkrwawą ofiarę. Wszystkie narody ofiarują ją Tobie, Panie, od wschodu aż do zachodu słońca, od północy do południa, gdyż Twoje imię jest wielkie wśród wszystkich narodów, i na każdym miejscu ofiarują Twemu świętemu imieniu kadzidło, i ofiarę czystą, ofiarę bez skazy.

Prosimy więc i błagamy Ciebie, Przyjacielu człowieka6, o Dobry, wspomnij, Panie, jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół, który jest rozpostarty od krańców do krańców ziemi, wszystkich ludzi i wszystkie Twoje owczarnie.

Racz udzielić naszym sercom pokoju z nieba, a także obdarz nas pokojem w tym życiu. Króla, wojsko, książęta, rady, lud, bliźnich, nasze przyjście i nasze odejście, obdarz we wszystkim pokojem. Królu pokoju, daj nam Twój pokój, wszystko bowiem nam dałeś, w zgodzie i miłości. Nawiedź nas, o Boże, gdyż tylko Ciebie znamy i nikogo innego, Twego imienia wzywamy. Ożyw dusze nas wszystkich, aby śmierć grzechu nie panowała nad nami, ani też nad całym ludem Twoim.

Nawiedź, Panie, w Twojej litości i miłosierdziu oraz ulecz tych, którzy chorują z Twego ludu. Odwróć od nich i od nas wszystkie choroby i słabości, odpędź od nich ducha niemocy. Podnieś leżących w długotrwałych chorobach, ulecz tych, którzy są dręczeni przez duchy nieczyste. Zmiłuj się nad tymi, którzy są w więzieniach, kopalniach8, którzy są oskarżeni lub skazani, bądź wygnani, którzy są w gorzkiej niewoli, obarczeni daniną, i uwolnij wszystkich, albowiem Ty jesteś naszym Bogiem, który rozwiązuje pęta, który podnosi nędzarzy. Ty jesteś nadzieją zrozpaczonych, pomocą bezbronnych, podniesieniem upadłych, przystanią rozbitków, mścicielem uciśnionych. Obdarz miłosierdziem każdą duszę chrześcijańską pogrążoną w zmartwieniach, daj odpuszczenie grzechów, daj pokrzepienie. A także, Panie, ulecz nasze chore dusze, ulecz słabości naszych ciał, Lekarzu dusz i ciał. Opiekunie wszystkich ciał, nawiedź i ulecz nas, przez Twoje zbawienie.

Wszystkimi naszymi braćmi, którzy mają odjechać lub już wyjechali, kieruj na każdym miejscu ich podróży, czy to na lądzie, czy po rzekach, czy na jeziorach, czy drogach, na każdym gościńcu, i pozwól im wszystkim powrócić do spokojnej przystani, do przystani zbawienia. Racz z nimi współpodróżować i współżeglować. Pozwól im pełnymi radości powrócić do przyjaciół, w zdrowiu do zdrowych. Zachowaj też, Panie, nasz pobyt w tym życiu aż do końca wolny od krzywd i burz.

Skieruj obficie dobre deszcze na te miejsca, gdzie są potrzebne i oczekiwane. Rozraduj i odnów przez ich opady oblicze ziemi, aby ich krople radowały latorośle. Podnieś wody rzek do ich właściwego poziomu. Rozraduj i odnów przez ich podniesienie oblicze ziemi. Jej bruzdy napełnij wilgocią, pomnażając plony. Pobłogosław, Panie, owoce ziemi, zachowaj je dla nas nienaruszone i nieuszkodzone. Daj je nam na nasiona i na żniwa, [aby ich krople radowały latorośle. Pobłogosław także teraz, Panie, krąg roku z Twojej łaskawości ze względu na ubogich Twego ludu, ze względu na wdowy i sieroty, ze względu na wędrowców i przybyszów, ze względu na nas wszystkich, którzy złożyliśmy w Tobie nadzieję i przyzywamy Twoje święte imię. Oczy bowiem wszystkich zwrócone są ku Tobie i Ty dajesz im pokarm we właściwym czasie, Ty, który dajesz pokarm wszystkim stworzeniom, napełnij nasze serca radością i weselem, abyśmy każdego dnia mając wszystkie rzeczy w wystarczającej ilości, mogli zawsze wykonywać wszystkie dobre prace w Chrystusie Jezusie, naszym Panu.

Królu królów i Panie panujących, zachowaj w pokoju, mocy i sprawiedliwości królestwo Twego sługi, prawowiernego i miłującego Chrystusa naszego króla, któremu raczyłeś udzielić władzy nad tym krajem. Boże, odpędź każdego wroga i przeciwnika, zarówno rodzimego, jak i obcego. Chwyć tarczę i puklerz, powstań, aby mu pomóc. Wyciągnij miecz i powstrzymaj jego przeciwników, tych, którzy go prześladują. Ochroń jego głowę w dniu bitwy i daj jego potomkom zasiąść na jego tronie. Włóż w jego serce dobre myśli o Twoim świętym, powszechnym i apostolskim Kościele, i o całym ludzie, który miłuje Chrystusa, abyśmy także i my w jego pokoju mogli prowadzić ciche i spokojne życie, abyś nas zachował w pobożności i bojaźni względem Ciebie.

Panie nasz Boże, daj odpoczynek duszom naszych ojców i braci, którzy zasnęli w wierze Chrystusa, wspomnij tych, którzy są w wieczności - praojców, ojców, patriarchów, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, biskupów, świętych, sprawiedliwych i wszystkie duchy, które odeszły w wierze Chrystusa i które dzisiaj wspominamy i naszego świętego ojca Marka, apostoła i ewangelistę, który okazał nam drogę zbawienia.

Raduj się, Łaski Pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, gdyż zrodziłaś Zbawiciela naszych dusz. (donośnie): A nade wszystko najświętszą, nieskalaną, błogosławioną Panią naszą, Bogurodzicę i zawsze Dziewicę Maryję.

D.: Pobłogosław, ojcze.

K.: Pan niech ciebie pobłogosławi Swoją łaską, teraz i zawsze i na wieki wieków.

Diakon czyta dyptychy za zmarłych.

Kapłan natomiast pochyla się i modli: Władco Panie, Boże nasz, duszom ich wszystkich daj odpoczynek w świętych Twych przybytkach, w Twoim Królestwie, udziel im dóbr Twojej obietnicy, których oko nie widziało, których ucho nie słyszało, które nie wstąpiły w ludzkie serca, a które Ty, Boże, przygotowałeś dla tych, którzy kochają Twoje święte imię. Daj ich duszom odpoczynek i racz uczynić ich godnymi Królestwa niebieskiego. Spraw też, aby koniec naszego życia był chrześcijański i spodobał się Tobie, aby był wolny od grzechu i daj nam udział i cząstkę ze wszystkimi Twymi świętymi.

Składane Tobie dziękczynienia, ofiary i dary przyjmij, Boże, na Twój święty i duchowy ołtarz w niebie, na wysokościach niebios, poprzez archanielską Twoją posługę przyjmij tę ofiarę od tych, którzy mają dużo i którzy mają mało, którzy składają w skrytości i jawnie w wolności, którzy chcą ofiarować, a nie mają, i tych, którzy dzisiaj składają ofiarę. Przyjmij te dary, jak raczyłeś przyjąć dary sprawiedliwego Twego sługi Abla (kapłan rzuca kadzidło i mówi dalej), ofiarę naszego ojca Abrahama, kadzidło Zachariasza, jałmużnę Korneliusza i dwa grosze wdowy. Tak też nasze dziękczynienie przyjmij i daj im zamiast rzeczy zniszczalnych niezniszczalne, zamiast ziemskich niebieskie, zamiast czasowych wieczne.

Wielce świątobliwego i błogosławionego papieża N. [patriarchę wielkiego miasta Aleksandrii], któremu dałeś władzę rządzenia w Twym świętym powszechnym i apostolskim Kościele, a także naszego wielce świątobliwego biskupa N., zachowaj w Twojej opiece przez długie lata w pokoju, aby wypełniali dzieło świętego pasterzowania, które im powierzyłeś według Twojej świętej i błogosławionej woli, aby godnie głosili słowo prawdy.

Wspomnij także wszystkich i wszędzie prawowiernych biskupów, kapłanów, diakonów, subdiakonów, lektorów, kantorów, mnichów, dziewice, wdowy i wiernych.

Wspomnij, Panie, to święte miasto Chrystusa naszego Boga i stolicę cesarską i nasze miasto, każde miasto i krainę, i tych, którzy żyją tam w prawowiernej wierze Chrystusa, ich pokój i bezpieczeństwo.

Wspomnij, Panie, wszystkie dusze chrześcijańskie pozostające w zmartwieniach i troskach, i potrzebujących miłosierdzia i pomocy Bożej, a także nawróć tych, którzy pobłądzili.

Wspomnij, Panie, braci naszych, którzy są w niewoli, daj im odnaleźć miłosierdzie i łaskę u tych, którzy ich pojmali.

Wspomnij, Panie w miłosierdziu i litości również nas, grzeszne i niegodne sługi Twoje, zmaż nasze grzechy jako dobry i łaskawy Bóg. Wspomnij, Panie, także mnie, nędznego, grzesznego i niegodnego sługę Twego, i zmaż grzechy moje jako Bóg łaskawy. Bądź obecny z nami, którzy służymy Twemu najświętszemu imieniu.

Pobłogosław, Panie, nasze zgromadzenie. Z korzeniami wyrwij ze świata kult bożków, złam szatana i całą jego potęgę oraz niegodziwość pod naszymi stopami. Wszystkich nieprzyjaciół Twego Kościoła, Panie, jak zawsze, tak i teraz upokorz. Upokorz ich dumę, okaż szybko ich słabość, pokrzyżuj ich plany i niegodziwość z jaką poświęcają czas przeciwko nam. Powstań, Panie, i rozprosz Twoich przeciwników; wszyscy ci, którzy mają w nienawiści Twoje święte imię, niechaj uciekną wstecz. Pobłogosław Twój wierny i prawowierny lud, z tysiącami tysięcy i dziesiątkami dziesiątków tysięcy czyniących Twoją wolę.

D.: Ci, którzy siedzą, niech powstaną.

K. Uwolnij tych, którzy są w niewoli, wyzwól tych, którzy podlegają niemocy. Nakarm głodnych, pociesz małodusznych, nawróć tych, którzy zbłądzili, oświeć pozostających w ciemnościach, podnieś upadłych, umocnij chwiejnych, ulecz chorych, wszystkich skieruj na drogę zbawienia i zgromadź ich w Twojej świętej owczarni. Nas zaś uwolnij od naszych nieprawości, strzeż nas i broń we wszystkim.

D.: Patrzcie na Wschód.

Kapłan pochyla się i modli: Ty przywyższasz wszelką moc i władzę, potęgę i panowanie, wszelkie imię, które jest wymieniane nie tylko na tym świecie, ale także w tym, który nadejdzie. Wokół Ciebie stoją tysiące tysięcy i dziesiątki tysięcy wojsk świętych aniołów i zastępów archaniołów. Przed Tobą stoją Twoje dwa wielkie i czcigodne stworzenia, wielooczny Cherubin i Serafin z sześcioma skrzydłami, z których dwoma zakrywa swoje nogi, dwoma oblicza, a na dwóch lata, ciągle wołając jeden do drugiego, nieustannym głosem niemilknącą teologię chwały śpiewając, krzycząc, wysławiając, wołając i głosząc majestatowi Twojej chwały tryumfalny hymn Trishagion: Święty, Święty, Święty Pan Sabaoth. Pełne są bowiem niebiosa i ziemia chwały Twojej. (donośnie): Wszystkie stworzenia zawsze głoszą Twoją świętość, a ze wszystkimi, którzy Twoją świętość głoszą, przyjmij Władco i Panie, także nasze uświęcenie, z którymi Ciebie wysławiamy i mówimy:

L.: Święty, Święty, Święty Pan Sabaoth. Pełne są bowiem niebiosa i ziemia świętej chwały Twojej.

Kapłan znacząc święte tajemnice znakiem krzyża mówi: Zaprawdę niebiosa i ziemia pełne są świętej Twojej chwały, poprzez objawienie się naszego Pana i Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Napełnij, Panie, także tę ofiarę niebieskim Twoim błogosławieństwem przez zstąpienie Najświętszego Twego Ducha.

Albowiem sam Pan nasz, Bóg i Wszechwładca Jezus Chrystus, w nocy, w której wydał siebie samego za nasze grzechy i wydał swoje Ciało śmierci za wszystkich, zasiadł do wieczerzy ze swymi świętymi uczniami i apostołami, wziął chleb w swoje święte, czyste i nieskalane ręce, wejrzał na niebo ku Tobie, swemu Ojcu, naszemu Bogu i Bogu wszystkich, dzięki czynił, błogosławił, uświęcił, łamał i dał świętym i błogosławionym uczniom i apostołom swoim mówiąc: (donośnie): Bierzcie, jedzcie.

D.: Wyciągnijcie ręce [kapłani].

K.: To jest moje Ciało, które za was jest łamane i wydane na odpuszczenie grzechów.

L.: Amen.

K.: Podobnie także po wieczerzy wziął kielich, zmieszał wino z wodą, wejrzał na niebo ku Tobie, swemu Ojcu, naszemu Bogu i Bogu wszystkich, dzięki czynił, błogosławił, napełnił Duchem Świętym i dał swoim świętym i błogosławionym apostołom i uczniom mówiąc:

(donośnie): Pijcie z niego wszyscy.

D.: Znów wyciągnijcie dłonie.

K.: To jest Krew moja Nowego Przymierza, która jest wylewana i wydawana za was i za wielu na odpuszczenie grzechów.

L.: Amen.

K.: To czyńcie na moją pamiątkę. Kiedykolwiek bowiem będziecie spożywać ten chleb i pić ten kielich, śmierć moją głoście, moje zmartwychwstanie i wniebowstąpienie wyznawajcie, aż przyjdę.

Wszechmogący Panie i Władco; Królu niebios, głosimy śmierć Syna Twego Jednorodzonego, naszego Pana i Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, wyznajemy Jego błogosławione zmartwychwstanie trzeciego dnia, wyznajemy także Jego wniebowstąpienie i Jego zasiadanie po prawicy Twego tronu, tronu Boga i Ojca, a także oczekujemy Jego powtórnego, straszliwego i przerażającego przyjścia, kiedy przyjdzie sądzić żywych i umarłych w sprawiedliwości i odda [każdemu według jego uczynków-oszczędź nas. Panie Boże nasz-Tobie] co Twoim jest, z Twoich darów składamy przed Tobą.

I prosimy Ciebie i błagamy, o Dobry, Przyjacielu rodzaju ludzkiego, ześlij z Twoich świętych wyżyn i miejsca Twego przebywania i z nieopisanego Twego łona tego Pocieszyciela, Ducha Prawdy, Świętego, Pana, Dawcę życia, który mówił przez Prawo i przez Proroków i przez Apostołów, który wszędzie jest i wszystko napełnia, i udziela swoją mocą, a nie jako sługa, komu chce, uświęcającego według Twego upodobania, prostego w naturze, wielorakiego w energiach, źródło Bożych łask, współistotnego Tobie, pochodzącego z Ciebie, współzasiadającego na Tronie Twego Królestwa wraz z Synem Twoim Jednorodzonym, naszym Panem i Bogiem i Zbawicielem Jezusem Chrystusem. Wejrzyj na nas i ześlij na ten chleb i na ten kielich Świętego Ducha Twego, aby je uświęcił i udoskonalił jako Bóg Wszechmogący. (donośnie): I uczynił ten chleb Ciałem.

L.: Amen.

K.: A ten kielich Krwią Nowego Przymierza naszego Pana i Boga i Zbawiciela i Wszechwładcy, Jezusa Chrystusa.

L.: Amen.

D.: Wróćcie na miejsce, diakoni; [módlcie się, kapłani].

K.: Aby stały się one dla nas wszystkich, którzy w nich uczestniczymy, ku pomnożeniu wiary, ku trzeźwości, ku uzdrowieniu, ku powściągliwości, ku uświęceniu, ku uzdrowieniu duszy, ciała i ducha, ku uczestniczeniu w błogosławieństwie życia wiecznego i nieśmiertelności, ku chwale Twego najświętszego imienia, ku odpuszczeniu grzechów, aby Twoje najświętsze, najdroższe i chwalebne imię było tutaj, a także na każdym miejscu wielbione, wysławiane i uświęcane wraz z Jezusem Chrystusem i Duchem Świętym.

L.: Jak było, tak jest [i będzie z pokolenia na pokolenie i na wszystkie wieki wieków. Amen].