Main Menu

Użytkowników:
1
Artykułów:
1683
Odsłon artykułów:
3715411

Odwiedza nas 99 gości oraz 0 użytkowników.

Anafora Epifaniusza z Salaminy

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Anaforę tę tradycyjnie przypisuje się Epifaniuszowi (315-403r.), metropolicie Salaminy (Konstancji) na Cyprze. Trudno jest ustalić czy anafora ta była kiedykolwiek celebrowana. Jest ona jednak świadectwem, że w IV wieku pojawiały się nowe anafory. Anafora Epifaniusza jest odbiciem sporów teologicznych z tego okresu. Istnieje także jej wersja etiopska, pozostająca w użyciu w Kościele etiopskim.

 

Godne to i sprawiedliwe, Boże nasz, Tobie dzięki składać nieustannie za wszystkie Twoje dobrodziejstwa, których szczodrze nam udzieliłeś, przede wszystkim zaś za to, że posłałeś nam z nieba święte Twoje Dziecko, z Tobą zasiadające na tronie Twego Królestwa, Twego współwiecznego Syna, Boga Słowo, który przyszedł w dniach ostatecznych i przyjął nasze człowieczeństwo. Słowo, które stało się ciałem, nie podlegając zmianie, przez Ducha Świętego mając ciało i rozumną ludzką duszę i wszystko co ludzkie, z wyjątkiem grzechu. Nie jakoby zamieszkał w jakimś człowieku, lecz w pełni doskonały Bóg-Słowo doskonale wcielony; nie zmieniając człowieczeństwa, ani też nie będąc dwoma istotami, lecz jednym Królem, jednym Chrystusem, jednym Panem w Bóstwie i człowieczeństwie, bez pomieszania i bez rozdzielenia, potwierdzając swoją Boską i ludzką naturę znakami Bożymi i ludzką męką.

Gdy miał odejść na dobrowolmą, chwalebną i ożywiającą dla nas mękę, wziął chleb w swoje święte i nieskalane ręce, okazał Tobie, Bogu i Ojcu, dzięki czynił, błogosławił, uświęcił, dał uczniom swoim, świętym apostołom mówiąc: Bierzcie, jedzcie, to jest Ciało moje za was łamane na odpuszczenie grzechów.

Podobnie po wieczerzy, gdy wziął kielich i zmieszał dwa elementy, owoc latorośli i wodę, pobłogosławił kielich nieśmiertelności i podał uczniom swoim mówiąc: Pijcie z tego wszyscy, to jest Krew moja Nowego Przymierza, która za was i za wielu jest wylewana na odpuszczenie grzechów. [...] aby ten chleb, przemieniony, stał się Ciałem Chrystusa, Ciałem Boskim, Ciałem zbawczym dla dusz i ciał, i aby zmieszanie, które jest w tym kielichu, stało się Krwią samego Chrystusa, Krwią Nowego Przymierza, Krwią zbawczą dla nas, abyśmy wszyscy stali się uczestnikami świętych Twych Tajemnic w nowości Ducha, a nie starości Prawa.