Anafora Jakuba Apostoła

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Jest to pierwotna liturgia Jerozolimy, tradycyjnie związana z imieniem pierwszego biskupa tego miasta. W swej ostatecznej wersji ukształtowała się w IV wieku. W okresie bizantynizacji greckiego Wschodu została wyparta prawie całkowicie przez anafory Jana Chryzostoma i Bazylego Wielkiego. Obecnie Anafora Jakuba Apostola jest celebrowana niezwykle rzadko w Jerozolimie i na wyspie Ksantos.

 

K.: Miłość Boga Ojca, łaska Pana Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa i jedność Ducha Świętego, niech będą z wami wszystkimi.

L.: I z duchem twoim.

K.: W górę umysły i serca.

L.: Wznosimy je do Pana.

K.: Dzięki składajmy Panu.

L.: Godne to i sprawiedliwe.

Kapłan pochylony mówi: Zaprawdę godne to jest i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, Ciebie wychwalać, Ciebie opiewać. Tobie błogosławić, Tobie się kłaniać. Ciebie wysławiać, Tobie dzięki czynić. Stwórcy wszystkich stworzeń widzialnych i niewidzialnych. Skarbnicy wszystkich dóbr, źródłu życia i nieśmiertelności, wszystkich stworzeń Bogu i Władcy.

Którego opiewają niebiosa, niebiosa niebios i wszystkie ich moce, słońce, księżyc i cały chór gwiazd, ziemia, morze i wszystko, co w nich jest, Jerozolima niebieska, zgromadzenie wybranych, Kościół pierworodnych zapisanych w niebiosach, duchy sprawiedliwych i proroków, dusze męczenników i apostołów, Aniołowie, Archaniołowie, Trony, Panowania, Potęgi, Władze i Moce budzące lęk, wielooczni Cherubini i sześcioskrzydli Serafini, którzy dwoma skrzydłami zakrywają swoje oblicza, dwoma-nogi, a na dwóch latają, wołając jeden do drugiego niemilknącymi usty, głosząc nieustanną teologię.

(donośnie): Zwycięski hymn wspaniałej Twojej chwały jasnymi głosy śpiewając, wołając, wysławiając, wzywając i głosząc.

L.: Święty, Święty, Święty Pan Sabaoth. Pełne niebo i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokościach. Błogosławiony, który przyszedł i przychodzi w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach.

Kapłan błogosławi dary mówiąc: Święty jesteś Królu wieków, wszelkiej świętości Panie i Dawco.

Święty jest również Jednorodzony Twój Syn, Pan nasz Jezus Chrystus, przez którego wszystko stworzyłeś.

Święty jest i Duch Twój Najświętszy, który przenika wszystko i głębokości Twoje, Boga i Ojca.

Kapłan pochylony mówi: Święty jesteś. Wszechwładny, Wszechmocny, Zatrważający, Dobry, Łaskawy i najbardziej współczujący Swemu stworzeniu. Ty stworzyłeś człowieka z ziemi na obraz Swój i podobieństwo Swoje oraz dałeś mu radości raju. Gdy jednak człowiek przekroczył Twoje przykazanie i upadł, nie odrzuciłeś go, ani też nie pozostawiłeś, Dobry, ale ukarałeś go jak łaskawy Ojciec, przyzywałeś go przez Prawo i pouczałeś przez Proroków.

W końcu zesłałeś na świat samego Jednorodzonego Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa, aby sam przyszedł odnowić i przywrócić Twój obraz. On to zstąpił z nieba i przyjął ciało z Ducha Świętego i Maryi świętej zawsze Dziewicy i Bogurodzicy, żył jak człowiek i wszystko wypełnił dla zbawienia naszego rodzaju.

Chcąc przyjąć za nas grzesznych jako bezgrzeszny dobrowolną i życiodajną śmierć krzyżową, w noc, w której został wydany, a raczej sam siebie wydał za życia świata i zbawienie (tu prostuje się i trzymając chleby błogosławi mówiąc): wziął chleb w swoje święte, przeczyste, nieskalane i nieśmiertelne ręce, wejrzał na niebiosa i okazał Tobie, Bogu i Ojcu, dzięki czynił, błogosławił, uświęcił, przełamał i rozdał swoim świętym i błogosławionym uczniom i apostołom mówiąc:

(donośnie): Bierzcie, jedzcie, to jest Ciało moje, które za was jest łamane i wydawane na odpuszczenie grzechów.

L.: Amen.

Następnie kapłan bierze kielich i mówiąc błogosławi: Tak samo po wieczerzy wziął kielich i zmieszawszy wino z wodą, wejrzał na niebiosa, okazał Tobie, Bogu i Ojcu, dzięki czynił, pobłogosławił, uświęcił, napełnił Duchem Świętym i dał swoim świętym i błogosławionym uczniom i apostołom mówiąc:

(donośnie): Pijcie z niego wszyscy, to jest Krew moja, Nowego Przymierza, która za was i za wielu jest wylewana i wydawana na odpuszczenie grzechów.

L.: Amen.

Następnie stojąc kapłan mówi: To czyńcie na moją pamiątkę. Kiedykolwiek bowiem będziecie spożywać ten chleb i pić ten kielich, śmierć Syna Człowieczego głoście i zmartwychwstanie Jego wyznawajcie, aż przyjdzie.

Odpowiadają obecni diakoni: Wierzymy i wyznajemy.

L.: Śmierć Twoją, Panie, głosimy i zmartwychwstanie Twoje wyznajemy.

Następnie kapłan błogosławi i pochylony mówi: Wspominając przeto i my, grzeszni, życiodajne Jego cierpienia, zbawczy krzyż, pogrzeb i zmartwychwstanie po trzech dniach, na niebiosa wstąpienie i po prawicy Twojej Boga i Ojca zasiadanie, a także powtórne chwalebne i straszliwe Jego przyjście, gdy nadejdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, gdy odda każdemu według Jego uczynków. – Oszczędź nas, Panie Boże! Oszczędź nas, Panie Boże! Oszczędź nas, Panie Boże! – przynosimy Tobie, Władco, tę budzącą bojaźń i bezkrwawą ofiarę, błagając według Twego miłosierdzia i prosząc, abyś nie odpłacał nam według naszych grzechów, ani też według nieprawości naszych, ale według Twojej łaskawości i niewypowiedzianej przyjaźni do człowieka podarł i zniszczył zapis dłużniczy nas, Twych błagalników, gdy modlimy się do Ciebie, i udzielił nam niebieskich i wiecznych Twych darów, jakich oko nie widziało, ucho nie słyszało i w serce człowieka nie wstąpiło, a jakie przygotowałeś. Boże, dla tych, którzy Ciebie miłują, i ze względu na mnie i na moje grzechy nie odrzucaj Twego ludu, Panie, Przyjacielu człowieka.

I śpiewa: Lud bowiem Twój i Kościół Twój błagają Ciebie.

L.: Zmiłuj się nad nami, Panie Boże, Ojcze Wszechmogący.

Kapłan modli się stojąc: Zmiłuj się nad nami. Boże, Ojcze Wszechmogący, zmiłuj się nad nami, Boże, Zbawco nasz, zmiłuj się nad nami, Boże, według wielkiego Twego miłosierdzia, i ześlij na nas i na te leżące tutaj święte dary Ducha Twego Najświętszego (pochyla się i mówi): Pana i Ożywiciela, który zasiada na tronie razem z Tobą, Bogiem i Ojcem, i Jednorodzonym Twoim Synem, współkrólującego, współistotnego i współwiecznego, który mówił przez Prawo i przez proroków i w Nowym Twoim Przymierzu, który zstąpił pod postacią gołębicy na Pana naszego Jezusa Chrystusa w rzece Jordan i pozostał na Nim, który zstąpił na Twych świętych Apostołów pod postacią języków ognia w Wieczerniku świętego i sławnego Syjonu w dniu świętej Pięćdziesiątnicy.

(Kapłan stojąc mówi cicho): Tego Ducha Twego Najświętszego ześlij. Władco, na nas i na te leżące tutaj święte dary.

(donośnie): Aby nawiedził je Swoim świętym, dobrym i chwalebnym zstąpieniem, uświęcił i uczynił chleb ten świętym Ciałem Chrystusa.

L.: Amen.

K.: A kielich ten czcigodną Krwią Chrystusa.

L.: Amen.

Kapłan stojąc mówi cicho: Aby stały się dla wszystkich, którzy je przyjmują, na odpuszczenie grzechów i na życie wieczne, na uświęcenie dusz i ciał, na przynoszenie owoców dobrych uczynków, na umocnienie Twego świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła, który zbudowałeś na opoce wiary, aby bramy otchłani nie przemogły go, wybawiając go od wszelkiej herezji, od zgorszenia czyniących nieprawość i od nieprzyjaciół, którzy powstają przeciw niemu i powstawać będą do skończenia wieków.

Odpowiadają sami duchowni: Amen.

Następnie kapłan błogosławi i pochylony mówi: Przynosimy Tobie, Władco, to posługiwanie, za święte Twoje miejsca, które wysławiłeś przez objawienie się Chrystusa Twego i zstąpienie Najświętszego Twego Ducha, a przede wszystkim za święty i sławny Syjon, matkę wszystkich Kościołów, i za cały Twój święty, powszechny i apostolski Kościół, rozprzestrzeniony po całym świecie; daj mu teraz. Panie, bogate dary Najświętszego Ducha Twego.

Wspomnij, Panie, świętych ojców naszych i biskupów, obecnych tu, i biskupów, którzy po całej ziemi wiernie głoszą słowo Twojej prawdy.

Przede wszystkim wspomnij świętego ojca naszego N., wszystkich jego duchownych i jego prezbiterów, daj mu starość czcigodną, zachowaj go na długie lata, aby wiódł Twój lud we wszelkiej pobożności i godności.

Wspomnij, Panie, obecnych tutaj wszystkich czcigodnych kapłanów, diakonów w Chrystusie, wszelkie inne godności, cały stan duchowny i braci naszych w Chrystusie oraz cały miłujący Chrystusa lud.

Wspomnij, Panie, obecnych tu kapłanów, którzy stoją w tej świętej godzinie przed świętym Twoim ołtarzem, aby składać świętą i bezkrwawą Twoją ofiarę i daj mi i nam słowo, gdy otwieramy nasze usta ku chwaleniu i wysławianiu najświętszego Twego imienia.

Wspomnij, Panie, z wielkiego Twego miłosierdzia i zmiłowania i mnie pokornego, grzesznego i niegodnego Twego sługę, i nawiedź mnie w miłosierdziu i litości, wybaw i uwolnij od mych prześladowców. Panie, Panie mocy, a ponieważ grzech wzmógł się we mnie, niech zwycięży Twoja łaska.

Wspomnij, Panie, otaczających Twój święty ołtarz diakonów, daj im życie nienaganne, strzeż ich posługiwanie nieskalane i podnieś na wyższe stopnie.

Wspomnij, Panie, to święte miasto Twoje – Boga naszego, naszą stolicę, wszelkie miasta i krainy i tych, którzy w wierze prawowiernej i pobożności tam żyją, obdarz ich pokojem i bezpieczeństwem.

Wspomnij, Panie, pobożnego i miłującego Chrystusa imperatora naszego, pobożną i miłującą Chrystusa imperatorową, cały jego dwór i wojsko, a także daj im pomoc z nieba i zwycięstwo. Dotknij oręża i tarczy i powstań mu na pomoc, poddaj mu wszystkie wrogie i pogańskie ludy, które pragną wojny. Kieruj jego myślami, abyśmy spokojne i ciche życie pędzili we wszelkiej pobożności i godności.

Wspomnij, Panie, żeglujących, podróżujących, wędrujących chrześcijan, pozostających w kajdanach i więzieniach, w niewoli i na wygnaniu, w kopalniach i mękach oraz ciężko pracujących ojców i braci naszych i pozwól im powrócić do swych domów.

Wspomnij, Panie, starców, słabych, chorych, niedołężnych, męczonych przez duchy nieczyste i daj im, Boże, szybkie uleczenie i zbawienie.

Wspomnij, Panie, wszystkich cierpiących i udręczonych chrześcijan, oczekujących od Ciebie, Boże, miłosierdzia i pomocy, i nawróć zbłąkanych.

Wspomnij, Panie, czcigodnych ojców i braci naszych, którzy żyją w dziewictwie, poście i ascezie, w górach, jaskiniach i rozpadlinach ziemskich, a także wszystkie zgromadzenia prawowiernych i nasze tutaj zgromadzenie w Chrystusie.

Wspomnij, Panie, trudzących się i posługujących nam ze względu na Twoje święte imię ojców i braci naszych.

Wspomnij, Panie, wszystkich w dobrym i nad wszystkimi zmiłuj się. Władco. Wszystkim nam daj zgodę, obdarz pokojem cały Twój lud, zlikwiduj zgorszenia, zniwecz wojny, ulecz podziały Kościołów, szybko zniszcz powstające herezje, pohamuj okrucieństwo pogan, wznieś róg chrześcijan, daj nam Twój pokój i Twoją miłość, Boże Zbawco nasz, nadziejo wszystkich krańców ziemi.

Daj nam, Panie, pomyślne wiatry, deszcze umiarkowane, rosy łaskawe, dostatek plonów, dobre urodzaje i cały rok otocz Twoją łaskawością, bowiem oczy wszystkich w Tobie mają nadzieję i Ty dajesz pokarm we właściwym czasie, otwierasz Twoją dłoń i napełniasz wszystkie stworzenia błogosławieństwem.

Wspomnij, Panie, tych, którzy przynieśli i przynoszą owoce do świętych Bożych kościołów Twoich i pamiętają o ubogich, i tych, którzy zlecili nam, abyśmy pamiętali o nich w modlitwach.

Zechciej również wspomnieć, Panie, tych, którzy dzisiaj przynieśli na święty Twój ołtarz ofiary, i tych, za których każdy je przyniósł i to, o czym myślą ofiarodawcy, i tych, przedkładających swoje sprawy.

Wspomnij, Panie, naszych rodziców, krewnych, przyjaciół i braci N.N.

Wspomnij, Panie, wszystkich tych prawowiernych, których wymieniamy i których nie wymieniamy. Daj im w zamian za ziemskie-niebieskie, w zamian za zniszczalne-niezniszczalne, w zamian za doczesne-wieczne, według obietnicy Chrystusa Twego, gdyż masz władzę nad życiem i nad śmiercią.

Zechciej również wspomnieć, Panie, i tych, których od wieków sobie upodobałeś we wszystkich pokoleniach, świętych ojców, patriarchów, proroków, apostołów, męczenników, wyznawców, czcigodnych nauczycieli i wszystkie duchy sprawiedliwych, którzy odeszli w wierze Chrystusa.

[Wspomnij, Panie, słowa Archanioła:] Raduj się. Łaski Pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twego, gdyż zrodziłaś Zbawcę dusz naszych (trzy razy).

(donośnie): A nade wszystko Najświętszą, Błogosławioną, Przeczystą Panią naszą Bogurodzicę i zawsze Dziewicę Maryję.

Odpowiadają sami duchowni, mówiąc cicho: Wspomnij, Panie Boże nasz!

Kapłan pochylony mówi: Świętego Jana, Proroka, Poprzednika i Chrzciciela.

Świętych apostołów Piotra, Pawła, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Tomasza, Mateusza, Jakuba, Szymona, Judę, Macieja, ewangelistów Marka i Łukasza.

Świętych proroków, patriarchów i sprawiedliwych.

Świętego Szczepana, pierwszego diakona i pierwszego męczennika.

Świętych męczenników i wyznawców, którzy za Chrystusa prawdziwego Boga naszego świadczyli dobrym świadectwem wiary.

Dzieci, które zostały zabite przez króla Heroda.

Świętych męczenników Prokopiusza, Teodora, Cyrusa, Jana, Jerzego, Leoncjusza, Sergiusza, Bachusa, Kosmę, Damiana, Sabiniusza, Pawła, Babylasa, Agatangela, Eustratiusza i tych, którzy razem z nimi potykali się.

Świętych czterdziestu męczenników i świętych czterdziestu pięciu męczenników.

Świętą Teklę, pierwszą męczennicę.

Święte niewiasty, które niosły mirrę.

Święte niewiasty męczennice Tattę, Febronię, Anastazję, Eufemię, Zofię, Barbarę, Juliannę, Irenę, Nadzieję, Wiarę i Miłość.

Wspomnij, Panie Boże, świętych ojców naszych i arcybiskupów, którzy od świętego apostoła Jakuba, brata Pana i pierwszego arcybiskupa aż do Leoncjusza i Atanazego prawowiernie pasterzowali świętym miastem Chrystusa naszego Pana.

I tych, którzy od początku pasterzowali jako arcybiskupi od świętego i błogosławionego ojca naszego Eneasza, męża apostolskiego i pierwszego biskupa, aż do Sofroniusza i Jana.

Wspomnij, Panie, świętych ojców naszych i nauczycieli Klemensa, Tymoteusza, Ignacego, Dionizego, Ireneusza, Grzegorza, Aleksandra, Eustacjusza, Atanazego, Bazylego, Grzegorza, Ambrożego, Amfilocha, Liberiusza, Damazego, Jana, Epifaniusza, Teofila, Celestyna, Augustyna, Cyryla, Leona, Proklosa, Proteriusza, Felicyda, Hormizdasa, Eulogiusza, Efrema, Anastazego, Teodora, Marcina, Agatona i Sofroniusza.

Wspomnij, Panie, sześć świętych, wielkich i ekumenicznych soborów. Trzystu osiemnastu ojców z Nicei i stu pięćdziesięciu z Konstantynopola, dwustu z pierwszego soboru w Efezie, sześciuset trzydziestu z Chalcedonu, stu sześćdziesięciu czterech z piątego soboru; dwustu osiemdziesięciu dziewięciu z szóstego soboru i pozostałe święte sobory i biskupów, którzy na całej ziemi prawowiernie głoszą słowo prawdy.

Wspomnij, Panie, świętych ojców naszych i ascetów Pawła, Antoniego, Charytona, Pawła, Pachomiusza, Amuna, Teodora, Hilariona, Arseniusza, Makarego, Makarego, Sisoesa, Jana, Pambo, Pojmena, Nila, Izydora, Efrema, Symeona, Teodozego, Sabę, Sabę, Eutymiusza, Teoktysta, Gerasyma, Pantaleona, Maksyma, Anastazego, Kosmę i Jana.

Wspomnij, Panie, świętych ojców naszych, którzy zostali zabici przez pogan na świętej górze Synaj i w Raithu, i pozostałych świętych ojców naszych i ascetów prawowiernych i wszystkich świętych, nie dlatego, że my jesteśmy godni wspominać ich błogosławioną pamięć, lecz po to, aby i oni stojąc przed Twoim budzącym bojaźń i trwogę trybunałem, czynili wzajemnie wspomnienie o nas nędznych.

Wspomnij, Panie, kapłanów, diakonów, diakonisy, subdiakonów, lektorów, egzorcystów, nauczycieli, kantorów, mnichów, dziewice, wdowy, sieroty, wstrzemięźliwych, którzy z wiarą zasnęli we wspólnocie z Twoim świętym, powszechnym i apostolskim Kościołem.

Wspomnij, Panie, pobożnych i wiernych imperatorów Konstantyna, Helenę, Teodozjusza Wielkiego, Marcjana, Pulcherię, Leona, Justyniana, Konstantyna i ich następców, którzy pobożnie i wiernie rządzili, i wszystkich prawowiernych świeckich, którzy miłowali Chrystusa i zasnęli ze znamieniem wiary Chrystusowej.

Wspomnij, Panie, naszych rodziców, przyjaciół i krewnych.

Następnie wymienia tych prawowiernych, których chce wspomnieć, po czym mówi: Wspomnij, Panie, Boże duchów i wszelkiego ciała, wszystkich prawowiernych, tych, których wymieniliśmy, i tych, których nie wymieniliśmy. Daj im odpoczynek w krainie żywych, w Twoim Królestwie, w raju rozkoszy, na łonie świętych ojców naszych Abrahama, Izaaka i Jakuba, gdzie nie ma chorób, smutku i westchnień, gdzie jaśnieje światłość Twego oblicza, i jaśnieje na wieki. Spraw zaś, Panie, by koniec naszego życia chrześcijańskiego był godny i podobał się Tobie, by był on bez grzechu i nastąpił w pokoju; zbierz nas pod nogi wybranych Twoich kiedy chcesz i jak chcesz, obyśmy tylko nie zostali zawstydzeni i potępieni przez Twego Syna Jednorodzonego, Pan i Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, bo tylko On jeden pojawił się na ziemi bez grzechu.

D.: O pokój i pomyślność całego świata i świętych Bożych Kościołów, i za tych, za których złożono ofiary, za to, o czym myślą, i za stojący tu lud, i za wszystkich, i za wszystkie.

Kapłan donośnie: Przez którego i nas i ich obdarz łaską, Dobry Boże i Przyjacielu człowieka.

L.: Zapomnij, przebacz, daruj, Boże, nasze grzechy dobrowolne i mimowolne, popełnione świadomie i nieświadomie.

K.: Przez łaskę, przyjaźń do człowieka i miłosierdzie Twego Chrystusa, z którym jesteś błogosławiony i wysławiany wraz z Twoim Najświętszym, Dobrym i Życiodajnym Duchem, teraz i zawsze, i na wieki wieków.

L.: Amen.