Main Menu

Użytkowników:
1
Artykułów:
1686
Odsłon artykułów:
4086486

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.

WPROWADZENIE

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

 

WPROWADZENIE

 

1. W trosce o ożywienie i podkreślenie znaczenia liturgii, która „jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i zarazem jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc”[1], Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zwraca uwagę na konieczność zachowania także innych różnorodnych form chrześcijańskiej poboż­ności ludowej, które - zgodnie z nauką Soboru Watykańskiego II[2]stanowią owocny wkład w życie Kościoła w zjednoczeniu z Chrys­tusem.

W następstwie soborowej odnowy liturgicznej stan chrześcijańskiej pobożności ludowej w różnych krajach i na podłożu różnych tradycji lokalnych jest bardzo zróżnicowany. Zauważyć też można postawy sprzeczne ze sobą, jak np.: jawne i pochopne likwidowanie form pobożności odziedziczonej z przeszłości, pozostawiające po niej niczym niezastąpioną pustkę; uporczywe przywiązanie do form niedoskona­łych lub nawet błędnych dla właściwej pobożności, które oddalają od prawdziwego objawienia biblijnego i konkurują z szafarstwem sak­ramentów; nieusprawiedliwione krytyki pobożności prostego ludu w imię „czystości” wiary; żądania zachowania bogactwa pobożności ludowej jako wyrazu głębokiego i dojrzałego wyczucia wiernych w konkretnym środowisku i czasie; konieczność oczyszczania tej pobożności z dwuznaczności i niebezpieczeństwa synkretyzmu; ożywia­nie pobożności ludowej jako wyraz sprzeciwu i reakcja na kulturę technologiczno-pragmatyczną oraz utylitaryzm ekonomiczny; zanik zainteresowania pobożnością ludową, wynikający z ideologii sekularyzmu i agresywnej, wrogiej dla niej działalności „sekt”.

Poruszony tu problem powinien być przedmiotem stałej uwagi biskupów, prezbiterów i diakonów, duszpasterzy i teologów, którym winno leżeć na sercu zarówno życie liturgiczne wiernych, jak i troska o właściwą pobożność ludową.

 

2.Relacja między liturgią i praktykami duchowymi wiernych znajduje swe wyraźne podkreślenie w postanowieniach Soboru Watykańskie­go II oraz w Konstytucji o liturgii świętej[3]. Przy różnych okazjach Stolica Apostolska[4] i Konferencje Biskupów[5] często podejmowały temat pobożności ludowej. Do tego tematu wraca także wielokrotnie Jan Paweł II w liście apostolskim Vicesimus ąuintus annus w ramach przyszłych zadań odnowy liturgicznej. Mówi on: „Nie można owej pobożności ludowej lekceważyć ani traktować jej z obojętnością czy pogardą, jest ona bowiem bogata w różnorakie wartości i już sama w sobie wyraża religijne nastawienie wobec Boga. Jednak pobożność ta stale potrzebuje ewangelizacji, aby wiara, którą wyraża, stawała się wciąż bardziej dojrzała i autentyczna. Zarówno rozmaite nabożeństwa ludu chrześcijańskiego, jak też inne formy pobożności są pożądane i godne zalecenia pod warunkiem, że nie będą zastępowały ani nie będą mieszane z nabożeństwami liturgicznymi. Autentyczne duszpas­terstwo liturgiczne potrafi się oprzeć na bogactwie ludowej pobożno­ści, oczyszczać ją i poprowadzić ku liturgii, jako dar ofiarny różnych narodów”[6].

 

3. Chcąc przyjść z pomocą biskupom, aby „poza kultem liturgicznym wspierali i otaczali szacunkiem modlitwy i praktyki pobożności ludo­wej chrześcijańskiego ludu, które całkowicie odpowiadają duchowi Kościoła”[7], Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów uznała za słuszne wydać niniejsze Dyrektorium, w którym zostaną zaakcentowane ścisłe związki między liturgią i pobożnością ludową z równoczesnym przypomnieniem pewnych zasad i wskazań celem właściwego ustawiania tej pobożności.

 

Natura i struktura dokumentu

 

4. Dyrektorium składa się z dwóch części. Pierwsza, zatytułowana: Wnioski wynikające z historii, nauczania Kościoła i teologii, przedstawia te elementy, które mogą stanowić pomoc w ułożeniu harmonijnych relacji między kultem liturgicznym i pobożnością ludową. Zostanie na tym miejscu przedstawione historyczne i wielowiekowe doświadczenie Kościoła oraz najważniejsze i aktualne problemy liturgiczne naszego czasu (rozdz. I). Przypomnieć zatem należy przede wszystkim nau­czanie Kościoła jako niezbędny fundament budowania jego wspólnoty i owocnego działania (rozdz. II). W końcu tej części trzeba nakreślić teologiczne zasady, w świetle których należy podejmować i rozwiązy­wać wzajemną relację między liturgią i pobożnością ludową (rozdz. III). Tylko bowiem w roztropnym i twórczym szacunku dla tych dwóch rzeczywistości rodzi się możliwość ich wzajemnej i prawdziwej zgodno­ści. I przeciwnie, w przypadku niezwracania na nie uwagi powstaje niebezpieczeństwo pustej ignorancji, zamieszania lub polemicznych przeciwstawień.

Druga część, zatytułowana Wskazania, przedstawia szereg propo­zycji działań duszpasterskich, chociaż nie obejmuje ona wszystkich zwyczajów i praktyk pobożności stosowanych w poszczególnych wspól­notach lokalnych. Trzeba przy tym zaznaczyć, że przypomnienie ta­kich praktyk nie oznacza ich stosowania w tych wspólnotach, które dotąd tego nie czyniły. Przedstawienie tych praktyk pobożności lu­dowej kieruje się porządkiem i odniesieniem do celebracji roku litur­gicznego (rozdz. IV); do szczególnej czci oddawanej Matce Bożej (rozdz. V); do czci aniołów, świętych i błogosławionych (rozdz. VI); do modlitw wstawienniczych za zmarłych naszych braci i siostry (rozdz. VII); do pielgrzymek i przejawów pobożności w sanktuariach (rozdz. VIII).

W swej całości Dyrektorium stawia sobie za cel nie tylko zapobie­ganie możliwym nadużyciom i dewiacjom, lecz chce przede wszystkim dawać wskazania konstruktywne i mieć pozytywną wymowę. W takim kontekście i w odniesieniu do poszczególnych zewnętrznych form pobożności ludowej Wskazania podają krótkie dane historyczne, przy­pominają różne nabożeństwa, w których te zewnętrzne formy znajdują swój wyraz, podają racje teologiczne, na których te nabożeństwa się opierają, podpowiadają praktyczne sugestie dotyczące czasu, miejsca, języka i innych elementów, ważnych dla zgodności między celebracjami liturgicznymi a nabożeństwami.

 

Adresaci dokumentu

5. Praktyczne wskazania niniejszego dokumentu dotyczą tylko Koś­cioła łacińskiego, a przede wszystkim obrządku rzymskokatolickiego, i są skierowane głównie do biskupów, do których należy zadanie przewodniczenia w kulcie wspólnot diecezjalnych, pogłębiania życia liturgicznego i uzgadniania z liturgią wszystkich innych form kultycznych[8].

Adresatami dokumentu są także ich najbliżsi współpracownicy, czyli wikariusze biskupi, prezbiterzy i diakoni, a przede wszystkim rektorzy sanktuariów. Dokument skierowany jest także do przełożo­nych męskich i żeńskich instytutów życia konsekrowanego, gdyż właśnie w tych środowiskach powstawały oraz rozwijały się liczne formy pobożności ludowej, a we współpracy zakonników i zakonnic oraz członków instytutów świeckich oczekuje się dostosowania tej pobożności do ducha liturgii.

 

Terminologia

 

6. W ciągu wieków Kościoły zachodnie charakteryzowały się tym, że w różny sposób wśród ludu chrześcijańskiego, oprócz rozmaitych form celebracji liturgicznych, zakorzeniały się jeszcze inne liczne formy pobożności, które w prosty sposób przekazywały wiarę w Boga, miłość do Chrystusa Zbawiciela, wzywanie Ducha Świętego, cześć Matki Bożej i świętych oraz potrzebę nawrócenia i świadczenia braterskiej miłości. Ten złożony problem, nazywany powszechnie „religijnością ludową” lub „pobożnością ludową”[9], nie ma jednoznacznej terminologii i dlatego trzeba ją na tym miejscu bardziej uściślić. Bez definityw­nego rozwiązania tego zagadnienia niniejszy dokument ograniczy się do opisowego i zwykle używanego znaczenia poszczególnych ter­minów.

 

Nabożeństwo

 

7. W Dyrektorium wyrażenie: „nabożeństwo” oznacza te publiczne lub prywatne formy pobożności chrześcijańskiej, które chociaż nie są częścią liturgii, to jednak zgadzają się z nią, respektując jej ducha, normy i rytm. Zliturgii w pewnej mierze czerpią swą inspirację i powinny do niej prowadzić lud chrześcijański[10]. Niektóre nabożeń­stwa są sprawowane z woli Stolicy Apostolskiej, inne z polecenia biskupów[11]. Wiele z tych nabożeństw rodzi się z tradycji kultycznej Kościołów lokalnych lub rodzin zakonnych. Nabożeństwa te mają zawsze odniesienie do Objawienia Bożego i nauki Kościoła. Ich treścią jest rzeczywistość łaski Bożej objawionej w Jezusie Chrystusie. Są one zgodne z „prawem i przepisami Kościoła” i celebruje się je „zgodnie ze zwyczajami i księgami prawnie zatwierdzonymi”[12].

 

Zewnętrzne praktyki pobożności

 

8. Termin ten w niniejszym dokumencie oznacza różne zewnętrzne praktyki pobożności. Są nimi np.: teksty modlitw i pieśni, stosowanie się do okresów liturgicznych, nawiedzanie szczególnie znanych miejsc świętych, noszenie medalików, wyróżniające stroje i przestrzeganie lokalnych zwyczajów. Wywodzą się one z wewnętrznej postawy wiary i są wyrazem szczególnej łączności wiernych z Osobami Boskimi, z Maryją Dziewicą w Jej przywilejach i nadawanych Jej tytułach oraz ze świętymi z racji ich upodobnienia się do Chrystusa i ich roli w życiu Kościoła[13].

 

Pobożność ludowa

 

9. Termin „pobożność ludowa” oznacza różne manifestacje kultyczne ocharakterze prywatnym lub wspólnotowym, które w ramach wiary chrześcijańskiej są przeważnie wyrażane nie na sposób liturgii, lecz w formach wywodzących się z ducha poszczególnych narodów lub grup społecznych i ich kultury.

Pobożność ludowa, stanowiąca „prawdziwy skarb ludu Bożego”[14], „nosi w sobie jakiś głód Boga, jaki jedynie ludzie prości i ubodzy duchem mogą odczuwać; udziela ludziom mocy do poświęcania się i ofiarności aż do heroizmu, gdy chodzi o wyznawanie wiary. Daje wyostrzony zmysł pojmowania niewymownych przymiotów Boga: ojcostwa, opatrzności, obecności stałej i dobroczynnej miłości. Rodzi w wewnętrznym człowieku takie sprawności, jakie gdzie indziej rzadko w takim stopniu można spotkać: cierpliwość, świadomość niesienia krzyża w codziennym życiu, wyrzeczenie się, życzliwość dla innych, szacunek”[15].

 

Religijność ludowa

 

10. Treścią „religijności ludowej” jest rzeczywistość uniwersalna. W ser­cu każdej osoby, jak również w kulturze każdego narodu i poszczegól­nych wspólnot, zawsze jest obecny wymiar religijny. Każdy bowiem naród dąży do wyrażania całkowitej i jednoczącej transcendencji oraz pojęcia natury, społeczności i historii przez środki kultyczne, w syntezie charakterystycznej dla głębokiego odczucia ludzkiego i duchowego.

Religijność ludowa niekoniecznie ma związek z objawieniem chrze­ścijańskim. W wielu regionach, wyrażana w społecznościach przenik­niętych w różny sposób elementami chrześcijańskimi, stwarza fun­dament pod „katolicyzm ludowy”, w którym w sposób mniej lub bardziej harmonijny współistnieją elementy pochodzące z religijnego sensu życia, z własnej kultury danego narodu oraz z objawienia chrześcijańskiego.

 

NIEKTÓRE ZASADY

 

Celem wprowadzenia w całość zagadnienia przypomnimy tu krótko tylko to, co szerzej zostanie potraktowane w niniejszym Dyrektorium.

 

Pierwszeństwo liturgii

 

11. Historia uczy, że życie wiary w różnych epokach opierało się na formach pobożności ludowej przeżywanych przez wiernych jako bar­dziej czytelne i zastępujące celebracje liturgiczne. W rzeczywistości bowiem „każda celebracja liturgiczna jako działanie Chrystusa-Kapłana i Jego Ciała, czyli Kościoła, jest czynnością w najwyższym stopniu świętą, której skuteczności z tego samego tytułu i w tym samym stopniu nie posiada żadna inna czynność Kościoła”[16]. Trzeba tu od razu wykluczyć mało czytelne twierdzenie, że liturgia nie może być „ludo­wa”. Soborowa odnowa miała bowiem na celu przywrócenie ludowi Bożemu udziału w celebracji liturgii bez pomniejszania takich wartości, jak śpiewy, czynne uczestnictwo i posługi świeckich, w przeszłości będące powodem tworzenia innych, alternatywnych modlitw lub za­stępowania czynności liturgicznych.

Pierwszeństwo liturgii nad wszelkimi innymi możliwymi i prawnie uznanymi formami modlitwy chrześcijańskiej musi wejść w świado­mość wiernych. Podczas gdy czynności sakramentalne są niezbędne, by żyć w Chrystusie, to różne formy pobożności ludowej stanowią sferę fakultatywną. Najwymowniejszym tego świadectwem jest nakaz uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej, podczas gdy podobny nakaz udziału w nabożeństwach nigdy nie obowiązywał wiernych, chociaż były one polecane i szeroko rozpowszechnione. Te nabożeństwa mogą jednak być przyjęte jako obowiązkowe przez wspólnoty lub poszcze­gólnych wiernych.

Dyktuje to potrzebę koniecznej formacji kapłanów i wiernych w tym zakresie, aby mieli oni zawsze na uwadze wyższość modlitwy liturgicznej i roku liturgicznego nad wszelkimi zewnętrznymi prak­tykami prywatnymi. W każdym jednak przypadku nie oznacza to wykluczania, przeciwstawiania czy marginalizacji tych ostatnich.

 

Ocena i odnowa

 

12. Fakultatywność nabożeństw ludowych nie oznacza zatem ani ich deprecjonowania, ani niezwracania na nie należnej im uwagi. Najod­powiedniejszą drogą w tym względzie jest mądra i właściwa ocena wielkiego bogactwa pobożności ludowej oraz jej możliwości pogłębia­nia życia chrześcijańskiego.

Miarą i kryterium w ocenie każdej z form pobożności chrześcijań­skiej, zarówno dawnej, jak i nowej, jest zawsze Ewangelia. Do nabo­żeństw tych jednak i praktyk pobożnych o wielkim znaczeniu trzeba dodać wysiłek oczyszczania, konieczny w ich ukierunkowaniu na misterium chrześcijańskie. Do pobożności ludowej odnosi się to samo, czego oczekuje się od liturgii chrześcijańskiej, a mianowicie, że absolut­nie nie może ona przyjmować „obrzędów związanych z magią, zabo­bonem, spirytyzmem, dążeniem do zemsty czy mających konotację seksualną”[17].

W tym znaczeniu staje się zrozumiałe, że odnowa liturgii zamierzo­na przez Sobór Watykański II musi w jakiś sposób inspirować także poprawną ocenę i odnowę nabożeństw i praktyk pobożnych. W poboż­ności ludowej musi się objawiać duch biblijny, tzn., że modlitwa chrześcijańska powinna mieć bezpośrednie lub pośrednie odniesienie do Pisma świętego; musi być w niej widoczny duch liturgiczny, tzn. musi ona być echem i przedłużeniem celebracji liturgicznych; musi być w niej widoczny duch ekumeniczny, czyli wyczulenie na różne chrześ­cijańskie tradycje bez łączenia z tym niewłaściwych zakazów; i w końcu duch antropologiczny, wyrażający się w stosowaniu symboli i form zewnętrznego wyrazu właściwych poszczególnym narodom, przy czym należy unikać wszelkich archaizmów pozbawionych już dziś znacze­nia lub wymyślnych gestów stosowanych po to, aby sprawiać wra­żenie, że jest się człowiekiem bardzo współczesnym. Taka odnowa, jeśli ma być owocna, powinna kierować się zmysłem pedagogicznym i być realizowana stopniowo oraz zwracać uwagę na miejsca i okolicz­ności.

 

Różnica i zgodność pobożności ludowej z liturgią

 

13. Istniejąca obiektywna różnica między liturgią i nabożeństwami oraz praktykami pobożności ludowej powinna być widoczna w for­mach kultycznych. Trzeba zatem unikać nierozróżniania między teks­tami nabożeństw i formułami czynności liturgicznych. Nabożeństwa te zajmują bowiem inne miejsce niż celebracja Eucharystii i innych sakramentów.

Z jednej strony należy unikać nakładania się tych celebracji na siebie, bo język, rytm, przebieg i akcenty teologiczne pobożności ludowej są odmienne od odpowiednich elementów czynności liturgicz­nych. Podobnie trzeba koniecznie eliminować konkurowanie tych nabożeństw z celebracjami liturgicznymi lub, gdzie to ma miejsce, przeciwstawianie ich sobie. Należy więc dawać pierwszeństwo nie­dzielom, uroczystościom oraz poszczególnym okresom i dniom litur­gicznym.

Z drugiej strony trzeba unikać nadawania nabożeństwom charak­teru „celebracji liturgicznej”. Nabożeństwa te powinny zachowywać swój styl, prostotę i własny język.

 

Język pobożności ludowej

 

14. Język słów i gestów pobożności ludowej nie może być nigdy banalny ani improwizowany. Oba te elementy, zachowując prostotę i bezpośredniość zewnętrznego wyrazu, powinny być starannie do­pracowane, aby w każdym przypadku wraz z prawdami wiary wyrażały głębię chrześcijańskich misteriów.

 

Gesty

 

15. Pobożność ludową charakteryzuje wielka różnorodność i bogac­two ekspresji ciała, gestów i symboli. Dla przykładu można tu podać zwyczaj całowania lub dotykania świętych obrazów, świętych miejsc, relikwii lub świętych przedmiotów, urządzania pielgrzymek i procesji, przebywania pewnej drogi „w sposób szczególny”, a mianowicie boso lub na kolanach, składania ofiar, świec i wotów, noszenia wyróż­niających strojów, klękania i leżenia twarzą do ziemi, noszenia meda­lików i znaków wiary... Wszystkie te zewnętrzne wyrazy pobożności, przekazywane z pokolenia na pokolenie, są bezpośrednim, prostym i szczerym wyrazem uczestnictwa w życiu chrześcijańskim. Bez takiego wewnętrznego nastawienia istniałoby ryzyko sprowadzenia owych symbolicznych zachowań zewnętrznych do pustych zwyczajów, a co gorsza, nawet do zabobonów.

 

Teksty i formuły

 

16. Język, teksty i formuły pobożności ludowej, chociaż nie podlegają tak ścisłym rygorom jak modlitwy liturgiczne, swoją inspirację winny czerpać z Pisma świętego, liturgii, Ojców i nauczania Kościoła oraz zgadzać się z jego wiarą. Stałe i powszechnie stosowane modlitwy oraz obrzędy pobożności ludowej powinny być zatwierdzone przez or­dynariusza miejsca[18].

 

Śpiew i muzyka

 

17. Także śpiew, jako naturalny wyraz duszy danego narodu, w po­bożności ludowej ma do spełnienia bardzo ważną rolę[19]. Troska o zachowanie dziedzictwa śpiewów z dawnej tradycji powinna być zgodna z duchem Biblii i Kościoła, ale też winny jej towarzyszyć konieczne rewizje tekstów i komponowanie nowych.

W niektórych narodach śpiewowi towarzyszy klaskanie w dłonie, rytmiczne ruchy ciała i taniec. Takie formy wyrazu wiary są tradycyjnie praktykowane przez różne narody, zwłaszcza wtedy, gdy obchodzą one święta własnych patronów. Jest oczywiste, że gesty te powinny być wyrazem wspólnotowej modlitwy, a nie zwykłym spektaklem. Nie oznacza to jednak, iż takie zachowania należy przeszczepiać w inne środowiska wiernych, dla których byłyby obce lub nienaturalne.

 

Wizerunki religijne

 

18. Jeden z bardzo ważnych wyrazów pobożności ludowej stanowią święte wizerunki, które - w zależności od kultury i różnorodności artystycznej - są dla wiernych pomocą w przeżywaniu tajemnic wiary chrześcijańskiej. Cześć dla świętych wizerunków należy bowiem do istoty katolickiej pobożności. Potwierdzeniem tego jest wielkie dziedzi­ctwo artystyczne, odkrywane ciągle w kościołach i sanktuariach, stanowiące ogromny wkład ducha pobożności ludowej.

Należy tu przypomnieć zasadę liturgiczną, tradycyjnie już podkreś­laną i bronioną przez Kościół, odnoszącą się do obrazów Chrystusa, Matki Bożej i świętych, według której „cześć oddawana obrazom jest kierowana do osób, które te obrazy przedstawiają”[20]. Konieczny rygor w ikonografii Kościoła[21], uwzględniający wyrażanie prawd wiary i ich hierarchię, piękno i jakość, odnosi się także do obrazów i przedmiotów pobożności prywatnej i osobistej.

Ponieważ ikonografia przeznaczona dla świątyń nie może być zależna tylko od inicjatywy osób prywatnych, odpowiedzialni za kościoły i oratoria powinni dbać o godność, piękno i jakość obrazów wystawionych do publicznej czci wiernych i nie mogą dopuszczać obrazów oraz figur inspirowanych pobożnością prywatną, przeznaczo­nych do kultu publicznego[22].

Biskupi i kustosze sanktuariów powinni dbać o to, aby reprodu­kowane do użytku wiernych święte obrazy, umieszczane w domach lub noszone przez nich, nie były banalne i nie wprowadzały w błąd.

 

Miejsca

 

19. Oprócz kościołów pobożność ludowa znajduje swoje miejsce mod­litwy także w sanktuariach, które czasem nie są kościołami i wyróżniają się szczególnymi formami praktyk religijnych i nabożeństw, jak np. pielgrzymki. Oprócz takich miejsc, w sposób oczywisty przeznaczo­nych do modlitwy osobistej lub wspólnotowej, istnieją jeszcze inne, także bardzo ważne, jakimi są dom oraz środowisko życia i pracy. Czasem, przy różnych okazjach, takimi miejscami wyrażania wiary stają się także ulice i place publiczne.

 

Czasy

 

20. Przemiennemu rytmowi dni i nocy, miesięcy i pór roku towarzy­szą różne formy pobożności ludowej. Określone dni, radosne lub smutne dla poszczególnych osób, ich rodzin lub nawet całych wspól­not, są także przedmiotem pobożności ludowej. Nie można tu pomi­nąć przede wszystkim „świąt” wraz z dniami przeznaczonymi na ich przygotowanie, w czasie których odbywają się nabożeństwa religijne, wnoszące swój wkład w umacnianie szczególnej tradycji danej społecz­ności.

 

Odpowiedzialność i kompetencje

 

21. Odpowiedzialność za formy pobożności ludowej spoczywa na ordynariuszu miejsca. To on powinien być ich moderatorem, ukierun­kowywać je na pogłębienie wiary w życiu chrześcijańskim, korygować je, gdy zachodzi potrzeba, i je ewangelizować; powinien czuwać, by nie zastępowały one celebracji liturgicznych[23] i nie mieszały się z nimi, jak również zatwierdzać teksty modlitw i formuł związanych z aktami publicznymi pobożności ludowej i praktykami zewnętrznymi[24]. Takie postanowienia ordynariusza miejsca dotyczą jednak tylko terytorium Kościoła lokalnego, powierzonego jego jurysdykcji.

Równocześnie poszczególni wierni, duchowni czy świeccy, lub ich grupy nie mogą narzucać własnych modlitw do publicznego użytku bez zgody ordynariusza.

Według postanowień cytowanej już konstytucji apostolskiej Pastor bonus, nr 70, zadaniem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów jest pomoc biskupom w dziedzinie modlitw i praktyk pobożności chrześcijańskiego ludu, a także w podejmowaniu postano­wień dotyczących takich przypadków, które wykraczają poza granice Kościoła lokalnego i wymagają dodatkowych zarządzeń.




[1] KL 10.

[2] Por. KL 12-13.

[3] Por. KL 13.

[4] EM 58-67; MC 24-58; EN 48; CT 54; FC 59-62; Kongregacja ds. Duchowień­stwa, Dyrektorium ogólne o katechizacji (15 sierpnia 1997), 195-196.

[5] Zob. np. iii Conferencia General del Episcopado Latino-Americano, Do-cumento de Pueblo, 444^169, 910-915, 935-937, 959-963; Conferencia Episcopal de Espańa, Documento pastorał de la Comisión episcopal de Liturgia, Evangeliza-ción y renomción de la piedadpopular, Madrid 1987; Liturgia y piedadpopular, Directorio Liturgico-Pastoral, Secretariado Nacional de Liturgia, Madrid 1989; Conferencia General del Episcopado Latino-Americano, Documento de Santo Domingo, 36, 39, 53.

[6] VQA 18.

[7] Jan Paweł ii, konst. apost. Pastor bonus, (28 czerwca 1988), 70.

[8] Por. KK 21; KL 41; DB 15; Kongregacja ds. Biskupów, Directorium de pastorali ministerio Episcoporum, Typis Polyglottis Vaticanis 1973, 75-76, 82, 90-91 (tekst łacińsko-polski: Posoborowe prawodawstwo kościelne, zebrał i tłum. e. Sztafrowski, t. vi, z. 1, Warszawa 1975, s. 1-352); KPK, kan. 835, §1 i kan. 839, §2; vqa 21.

[9] Trzeba np. zauważyć, że w adhort. apost. Evangelii nuntiandi, 48, Paweł vi, podkreślając wszystkie zalety tej pobożności, wypowiada się w następujący sposób: „Poruszymy jeszcze obecnie taki aspekt ewangelizacji, który nie może być zaniedbany. Chcemy powiedzieć o tak zwanej dziś często religijności ludowej". Adhort. apost. Jana Pawia ii Catechesi tradendae w nr. 54 przyjmuje termin: „pobożność ludowa"; KPK, kan. 1234, §1 także używa terminu „pobożność ludowa". To samo czyni Jan Paweł ii w liście apostolskim Yicesimus ąuintus annus. KKK, 1674-1676, używa wprawdzie nazwy „religijność ludowa", lecz posługuje się także terminem: „pobożność ludowa" (1679); VL 45 również używa wyrażenia: „pobożność ludowa".

 

[10] Por. KL 13.

[11] Por. tamże.

[12] Tamże.

[13] Por. Sobór Trydencki, Decretum de invocatione, veneratione et reliquiis Sanc-torum, et sacris imaginibus (3 grudnia 1563): DS 1821-1825; Pius XII, enc. Mediator Dei: AAS 39 (1947) 581-582 (tłum. polskie: Encyklika o liturgii „Mediator Dei", Kielce 1948, s. 96-97); KL 104; KK 50.

[14] Jan Paweł II, Homilia wygłoszona w czasie nabożeństwa stówa Bożego w La Serena (Chile), w: Insegnamenti di Giovanni Paolo II, t. X/l (1987), Citta del Vaticano 1988, s. 1078.

[15] en 48.

[16] KL 7.

 

[17] VL 48.

[18] Por. KPK, kan. 826, §3

[19] Por. KL 118.

[20] Sobór Nicejski II, Definitio de sacris imaginibus (24 października 787): DS 601 (Dokumenty Soborów Powszechnych. Tekst grecki, łaciński, polski, t. 1, oprać. A. Baron i H. Pietras, Kraków 2001, s. 336-339); Sobór Trydencki, Decretum de invocatione, veneratione et reliąuiis Sanctorum, et sacris imaginibus (3 grudnia 1563): DS 1823-1825

[21] Por. KL 124-125.

[22] Por. KPK, kan. 1188.

[23] Por. vqa 18; vl 45.

[24] Por. kpk, kan. 826, §3.